Stowarzyszenie Effatha - sekty, zagrożenia wiary, apologetyka
www.effatha.org.pl
Jan Paweł II o sektach

  • Ciekawe artykuły

  • Szukasz informacji o sektach?

  • Chcesz wiedzieć co zagraża Twojej wierze?

  • Nie wiesz jak bronić swojej wiary?

  • Potrzebujesz pomocy?

  • Chcesz nam pomóc?

  • Oświadczenie Ośrodków Informacji d/s sekt i NRR w sprawie działań p. Ryszarda Nowaka

  • Szukasz odpowiedniej literatury?

  • Wstecz

    Manipulacje w obliczeniach

    W książce pt. "Jak znaleźć prawdziwy Pokój i Bezpieczeństwo?", w rozdziale 7, s. 72-73, czytamy o imponujących obliczeniach przywódców organizacji Towarzystwa "Strażnica" dotyczących przyjścia P. Jezusa po raz drugi na ziemię w roku 1914. Piszą oni tak, że: "1260 dni to i 14 jest wspomniana ta sama liczba 1260 dni i jest też określona jako "czas i czasy i połowa czasu", a więc trzy i pół czasu.

    Wg Świadków Jehowy każdy z tych czasów to 360 dni (3,1/2 X 360 = 1260). Każdy dzień tych proroczych "czasów" oznacza jeden rok (por. Lb 14:34; Ez 4:6), a zatem "siedem czasów" wg ich obliczeń to 2520 lat (7 X 360).

    Biorąc za punkt wyjścia jesień 607 r. przed Chr., jako że wtedy rzekomo Babilon obalił "obrazowe królestwo Boże" w Judzie, 2520 lat skończyło się jesienią 1914 r. (606,1/4 + 1913,3/4 = 2520).

    W 1914 r. "królestwo świata" miało być dane Jezusowi Chrystusowi w celu zarządzania nim przez tysiąc lat, zamienionego w raj, a w nim cieszący się Świadkowie Jehowy. Po przeczytaniu tego "cudownego oświecenia liczbowego" wydawałoby się to wszystko być wspaniałe, zwłaszcza dla człowieka prostego, nie zawsze dociekliwego i przyjmującego z pokorą oraz wiarą niesprawdzone definicje. Zauważyć jednak nie trudno, że w powyższych obliczeniach posłużono się zwykłym kłamstwem stanowiącym charakterystyczną cechę fałszywego proroctwa. Tymczasem wszelkie odkrycia archeologiczne i historyczne źródła jednomyślnie podają, że król babiloński Nabuchodonozor uprowadził Izraelitów do niewoli burząc Jerozolimę w 587/586 r. przed Chr. (Słownik Biblijny, wyd. III rozszerzone, autorstwa O.H. Langkammera OFM, Katowice 1989), a nie jak "Strażnica" podaje, co już wyżej wspomniano.

    Przy swoich obliczeniach Świadkowie Jehowy nie uwzględnili kalendarza, jakim świat się posługuje, przynajmniej w krajach chrześcijańskich. Przecież jeden rok ma 365 dni, a nie 360 dni. (7 X 365 2555). Tak więc "Strażnica" posłużyła się zmyśloną datą dotyczącą zburzenia Jerozolimy, przyjmując nie wiadomo na jakiej podstawie 607 rok. Gdyby do roku 607 dodano 2555, to uzyskanoby 1949 r. a nie 1914 r. Przyjmując 360 dni jako jeden rok, to, np. przez tysiąc lat uzbierałoby się bardzo dużo zbywających dni, a te z kolei zamienione na lata nie wskazywałyby na 1914 rok. Tak czy inaczej wszystkie rachuby, są rachubami ludzkimi, a Bóg nie posługuje się ludzką miarą.

    Pan Jezus jako "Król królujących i Pan panujących, jedyny, mający nieśmiertelność, który zamieszkuje światłość niedostępną" (1 Tm 6:15,16), kiedy wstąpił do nieba po swoim zmartwychwstaniu już wtedy "zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach" (Hbr 1:3; 8:1; 12:2; Rz 8:34; Ef 1:20) i króluje, a nie dopiero zaczął królować od 1914 r. i to jeszcze niewidzialnie. A skąd o tym świadkowie wiedzą i czym się wylegitymują? Jest to stwierdzenie kłamliwe, a więc fałszywe uderzające wprost w naukę Pisma Świętego.





    Andrzej Kozłowski z Wambierzyc


    Artykuł pochodzi z czasopisma "EFFATHA-Otwórz się!" nr 9/1991 r.; str. 12-13.




    © Wszelkie prawa zastrzeżone 2001-2008

    Stowarzyszenie EFFATHA
    e-mail: info@effatha.org.pl

    Ostatnio aktualizowane: 27.06.2005
    Strona istnieje od: 15.10.2001