Stowarzyszenie Effatha - sekty, zagrożenia wiary, apologetyka
www.effatha.org.pl
Jan Paweł II o sektach

  • Ciekawe artykuły

  • Szukasz informacji o sektach?

  • Chcesz wiedzieć co zagraża Twojej wierze?

  • Nie wiesz jak bronić swojej wiary?

  • Potrzebujesz pomocy?

  • Chcesz nam pomóc?

  • Oświadczenie Ośrodków Informacji d/s sekt i NRR w sprawie działań p. Ryszarda Nowaka

  • Szukasz odpowiedniej literatury?

  • Wstecz

    Kim są epifaniści?

    Jednym z odłamów Badaczy Pisma Świętego tzw. grupy "russellitów" jest "Świecki Ruch Misyjny Epifania". Podstawę tej grupy badackiej stanowią poglądy Russell'a i P.S.L.Johnsona, który uzupełnił tezy Russell'a, a swą doktrynę zawarł w 21 tomach pism.

    Istotną częścią tej doktryny jest teza dotycząca "bazylei", tzn. odradzającego się ich zdaniem już od roku 1954 okresu restytucji Królestwa Bożego. Ma ono trwać 1000 lat. Po nastaniu "bazylei" każdy jej członek otrzyma jeszcze sto lat próby, aby mógł wybrać wieczne unicestwienie lub życie wieczne. Epifaniści wyłonili się z ruchu badaczy w 1931 roku.

    Chciałbym się przyjrzeć jednej z publikacji wydanej przez ten ruch, którą karmią się epifaniści i którą dają do czytania innym. Jest to mała broszura pt. "Zbadanie dogmatu Trójcy". Anonimowy autor "rozpracowuje" naukę Kościoła o Trójcy Świętej. Czytając tę broszurę dochodzę do wniosku, że albo ten autor nie zna tej nauki albo ją celowo przekręca.

    Na stronie trzeciej broszury czytamy: "Aktualne słowo "Trójca" wyraża myśl, że trzej bogowie są jednym Bogiem". Kościół w przeciągu całej historii nigdy nie wierzył w trzech bogów ale w jednego Boga. Mówi o tym nasze "Credo". Szkoda, że autor pisząc te słowa nie zajrzał do katechizmu. No trudno, ale czytam dalej i przecieram oczy ze zdumienia. Oto na stronie 6 czytam, że Ojcowie Kościoła żyjący w pierwszych wiekach chrześcijaństwa nie nauczali o Trójcy Świętej - "Jednak wierzący chrześcijanie początkowo zaprzeczali, aby Ojciec i Syn byli równi sobie. Wodzowie i pisarze wczesnego Kościoła jak np. Ireneusz, Klemens z Aleksandrii, Tertulian, Orygenes itd., nader dobitnie potwierdzali, że Ojciec Niebiański jest najwyższym Bogiem i że Jezus jest całkowicie podporządkowany autorytetowi i woli Boga". A dalej na stronie 7 czytam, że to Konstantyn wprowadził Trójcę.

    Nie mogę pojąć, skąd się bierze mentalność tego autora, który w żywe oczy potrafi kłamać produkując takie teksty, w których ani prawda ani fakty w ogóle się nie liczą.

    Św. Ireneusz w swoim dziele (Adversus haereses 3,21,l) pisał o tajemnicy Wcielenia: "Bóg stał się człowiekiem i sam Pan zbawił nas, dając nam znak /w swoim narodzeniu z/ Dziewicy", Klemens z Aleksandrii (Wychowawca 3,12,100, ln): "Bądź litościwy dla swoich sług Ojcze, kierujący Izraelem, Synu i Ojcze, którzy Obaj jesteście jednym, Panie! (?) Dzięki składając wychwalajmy jednego Ojca i Syna, Syna i Ojca, który wraz z Duchem Świętym jest Wychowawcą i Mistrzem. Wszystko dla Niego Jednego, przez którego wszystko jest czymś jednym, przez Którego jest wieczność, Którego członkami wszyscy jesteśmy, Którego chwałą są wieki".
    Tertulian w dziełku "Przeciw Prakseaszowi" w rozdziale 6, wyznaje tak zwalczaną przez epifanistów równość Syna Bożego i Ojca: "Nie kto inny, lecz Słowo będąc w postaci Boga, uważało za stosowne czynić się równym Bogu." Orygenes w dziele "O zasadach" (1,2,10) pisze: "Skoro Ojciec jest Bogiem, nikt nie powinien się oburzać, że skoro Ojca nazywamy wszechmogącym, to i Syna Bożego wszechmogącym nazywamy".

    Jak można być takim bezczelnym i powoływać się na tych czcigodnych Ojców Kościoła, jakoby rzekomo zaprzeczali, aby Ojciec i Syn byli równi sobie. Na stronie 8 anonimowy autor twierdzi, że słowo "trójca" nie pojawiło się w chrześcijańskiej literaturze do początku trzeciego stulecia naszej ery. Jak można tak kłamać. Wystarczy zajrzeć do pism św. Teofila Antiocheńskiego lub Tertuliana pochodzących z II wieku naszej ery. Oprócz tego, że anonimowy autor przemilcza fakty z historii Kościoła Katolickiego, również przekręca naukę dotyczącą Osób Bożych - Ojca i Syna. Na stronie 14 czytamy: "Większość trynitarzy wierzy, że Jehowa ze Starego Testamentu jest Jezusem Chrystusem z Nowego Testamentu". Nie wiem, co to za "większość trynitarzy, ale w oficjalnej nauce Kościoła Katolickiego nigdy, powtarzam nigdy, nie nauczano, że Ojciec i Syn są jedną i tą samą Osobą. A tak twierdzi autor tej broszury:

    Zarząd główny w Poznaniu - Świecki Ruch Misyjny Epifania - zachęcam do przeczytania Katechizmu Kościoła Katolickiego, lub książek ks. Wincentego Granata, tom I Dogmatyki katolickiej: "Bóg Jeden w Trójcy Osób" i tom III: "Chrystus Bóg Człowiek"

    Drodzy czytelnicy Effathy! Nie bierzmy do rąk anonimów. Jeżeli ktoś nie ma odwagi się podpisać, to od razu możemy mieć podejrzenie, że intencje takiego autora nie są czyste.





    Piotr Andryszczak




    © Wszelkie prawa zastrzeżone 2001-2008

    Stowarzyszenie EFFATHA
    e-mail: info@effatha.org.pl

    Ostatnio aktualizowane: 27.06.2005
    Strona istnieje od: 15.10.2001