Ciekawe artykuły
Szukasz informacji o sektach?
Chcesz wiedzieć co zagraża Twojej wierze?
Nie wiesz jak bronić swojej wiary?
Potrzebujesz pomocy?
Chcesz nam pomóc?
Oświadczenie Ośrodków Informacji d/s sekt i NRR w sprawie działań p. Ryszarda Nowaka
Szukasz odpowiedniej literatury?
|
|
Czekając na koniec świata...
Można ich spotkać w najbardziej uczęszczanych punktach miasta. Rozdają kolorowe plakaty i ulotki przedstawiające barwne postacie Jezusa, uśmiechniętych ludzi, obrazy raju, czy apokaliptyczne wizje końca świata... Są to członkowie "Rodziny Miłości".
Literatura, którą proponują jest oparta na "proroctwach" założyciela sekty, mówiących o bliskim końcu świata i Nowej Erze, która nastanie. Wyobrażenia te są w dużej mierze zaczerpnięte ze snów przywódcy "Rodziny", które przedstawia on jako objawienia boże.
Centralnym punktem nauki jaką propaguje "Rodzina Miłości" jest doktryna o zbawieniu. Jak można uzyskać zbawienie, będąc członkiem tej sekty? Otóż, wystarczy powiedzieć:
"Drogi Jezu, przebacz mi moje grzechy, wejdź do mego serca i daj mi swój bezpłatny dar życia wiecznego. W imieniu Jezusa. Amen". Na jakiej podstawie twierdzą sekciarze, że wypowiedzenie tej regułki, automatycznie powoduje, że człowiek staje się zbawionym -nie wiadomo. Jakie życie na ziemi prowadzić będzie "nawrócony", to już nie ma w zasadzie znaczenia. Może np. nadal brać narkotyki. Zbawienie w "Rodzinie" działa zatem jak czar, który można rzucić na kogoś, używając odpowiedniego zaklęcia.
Kim jest założyciel "Rodziny Miłości"?
Człowiek ten nazywa się Mojżesz Dawid (prawdziwe nazwisko David Berg), przez swoich najbliższych wyznawców uważany za "ostatniego biblijnego proroka" przed końcem świata (Por. Mt 24:34). David Berg interpretuje Biblię na własny sposób, a wyznawcy "Rodziny" ślepo podążają za wskazaniami "swojego proroka", które spisane są w kilku księgach dostępnych jedynie wewnątrz sekty.
M. Dawid podkreśla w nich swoje fascynacje kobietami, a duża część jego wypowiedzi ma podtekst erotyczny. Można także wywnioskować, że utrzymuje kontakty seksualne z wieloma kobietami, co pozostaje w rażącej sprzeczności z Bożym słowem (Zob, Ef 5:3 nn; Kol 3:5 nn; 1 Tm 4:1-7).
Członkowie "Rodziny" wierzą, że w najbliższym czasie światem zawładnie Antychryst. Wyznawcy nauczają, że każdy człowiek będzie miał wszczepiony do mózgu komputerowy "chip" z numerem 666 -połączony z ogólnoświatowym komputerem sterującym całą ludzkością, Bez tego "znamienia Bestii" (Por. Ap 13:17-18) nikt nie będzie mógł egzystować. W najdramatyczniejszym momencie Chrystus przyjdzie powtórnie, by uratować tych, którzy go oczekują!
Wyznawcy "Rodziny" mieszkają wraz ze współmałżonkami i dziećmi w wynajętych domach. Nie pracują, nie uczą się. Uważają bowiem, że służby Bogu nie można łączyć z pracą zawodową lub nauką, gdyż uniemożliwiłoby to im głoszenie Ewangelii, czemu chcą poświęcić całe życie. Większość z nich spędza czas wewnątrz grupy.
W jaki sposób są finansowani? Zabiegają o środki na utrzymanie: dzwonią do spółek i hurtowni, proszą o pomoc finansową, przeterminowane jedzenie lub przedmioty codziennego użytku. Przedstawiają się jako "Chrześcijańskie Stowarzyszenie Misyjne Rodzina" (z siedzibą w Piasecznie k. Warszawy), które szerzy Ewangelię i niesie pomoc charytatywną. Inne swoje dochody czerpią z tzw. wideowania. Co to znaczy? Otóż w Japonii (jeden z głównych ośrodków sekty) produkują kasety video oraz inne podobne wydawnictwa, które później są sprzedawane jako "bardzo cenne materiały edukacyjne dla dzieci i młodzieży o treści chrześcijańskiej". Nadmieniają przy tym, że te artykuły sądobrowolną(?) "cegiełką na rzecz pracy misyjnej i charytatywnej".
W styczniu 1996 roku ta "cegiełka" kosztowała tylko(!) 70 (nowych) złotych. Osoby wspomagające sektę nie zdają sobie sprawy, że nauka głoszona przez "Dzieci Boże" (taką nazwą też się posługują) - to tylko wymysł Davida Berga.
"Express Wieczorny" z 5 stycznia 95 (str. 6) opublikował wypowiedź dziewczyny, która wyszła z tej sekty: "Ja także, gdy rozdawałam plakaty, często słyszałam negatywne opinie o sektach czy zarzuty wobec <Rodziny>, ale to tylko utwierdzało mnie, że jestem po właściwej stronie. Dopiero, gdy ktoś pokazał mi w tekście Biblii, że nauka przez nich głoszona, jest fałszywa, zaczęłam się zastanawiać nad proroctwami przywódcy sekty. Zrozumiałam, że jestem na błędnej drodze."
Jeśli zatem sekta posługuje się kilkoma nazwami, jeśli założyciel nie podaje swojego prawdziwego nazwiska (Jk 3:1-2), a co najważniejsze nauka i sposób życia w sekcie, są sprzeczne z Biblią (2 P 2:20-22; 1 J 2:1-5) -nie dajmy wprowadzić się w błąd (Hbr 13:9). "Trzymajmy się zdrowych słów Pana naszego Jezusa Chrystusa" (1 Tm 6:3-5), a nie poglądów fałszywego proroka (2 P 3:3).
Sekciarze z "Rodziny Miłości" biorą do ręki Biblię i w imię Chrystusa chcą zdobyć władzę nad ludźmi i ich pieniędzmi. Nie wyczekujmy końca świata, bo nie znamy "dnia i godziny" (Mt 24:36), ale bądźmy "czynni" (Mt 24:42).
Chrystus mówił: "Strzeżcie się, aby was kto nie zwiódł" (Mk 13:5-6), a zatem: NIE WIERZMY tym, którzy chcą zagłuszyć naszą wiarę. Nie bądźmy naiwni i nie kupujmy od razu tego, co ładnie brzmi lub wygląda.
I jeszcze jedna przestroga: Chyba nikt z nas nie chciałby tak mówić o swoich przeżyciach: "Wyrwałam się stamtąd po wielu upokorzeniach. Jest to niby już poza mną. Niestety, pozostał we mnie głęboki ślad, ponieważ nie wiem, co jest prawdziwe: czy idee głoszone przez <Rodzinę>, czy moje katolickie korzenie? Mam w głowie spore zamieszanie i boję się przyszłości, ponieważ okradziono mnie z mojej osobowości."
Czy warto aż tyle ryzykować? A zatem zaufajmy Biblii, gdyż tylko ona mówi prawdę.
Sekta "Dzieci Boże" lub "Rodzina miłości" z powodu nielegalnego charakteru, często zmienia nazwy, np. "Rodziny misyjne", "Rodziny misyjne z Monserrat". Powstała ona w Kalifornii w 1968 f. Obecnie szacuje się, że posiada ok. 15 tys. członków. Założycielem sekty jest Dawid Bradt Berg, zwany również Mojżeszem Dawidem, syn kaznodziei Christian Church i wizjonerki, która wmówiła mu posłannictwo mesjańskie. W 1949 f. Berg założył "Kościół otwartych drzwi", lecz usunęli go jego wyznawcy. Wówczas nazwał się Mojżeszem i z kilkunastoma zwolennikami przeniósł się do Arizony, jako do "ziemi wybranej".
Berg uważa się za uświęconego przez Ducha Św. w łonie matki. Objawienie Boże przekazuje przez jego usta 12 doradców duchowych, także różne duchy i aniołowie. W 1968 r. Berg nazwał się "prorokiem czasów ostatecznych" i związał się
z hippisami, proponując im program "rewolucji Jezusowej". W 1969 r. dwie grupy:
"Nastolatki dla Jezusa" i "Rewolucjoniści dla Jezusa" połączyli się, tworząc "Dzieci Boże". Po ujawnieniu niektórych praktyk sekty, jak stręczycielstwo, manipulacje seksualne, szantaż - Berg przeniósł się do Paryża, Brukseli, a potem do Ameryki Płd.
Do 1976 r. sekta uznawała Biblię, lecz później zabroniono jej czytania. Odtąd świętą księgą stały się listy Berga. "Dzieci Boże" nazywają siebie chrześcijanami, a ich pozdrowieniem i hasłem są słowa "Jezus cię kocha". Jezus uznawany jest za Boga, ale w późniejszych pismach Berg odmawia Mu boskości. Twierdzi, że Jezus był koczownikiem, rewolucjonistą
i głosicielem miłości, współżył z kobietami.
Na eschatologię Berga składają się przepowiednie wojny atomowej, w której Rosja pokona USA. Nastanie epoka komunizmu, po której nadejdzie Antychryst. Ludzkość ulegnie zagładzie, w 1993 r. powróci Pan, a Mojżesz Dawid ustanowiony zostanie jako "prorok czasów ostatecznych". Ziemię oczyści ogień. Wówczas ukaże się "nowa ziemia"
i "nowe Niebo" i powstaną nowe narody. Jedynie "Dzieci Boże" mogą spokojnie oczekiwać na te wydarzenia.
Przystępujący do sekty podpisują deklarację, która głosi:
"Przyrzekam oddać wszystkie swoje dobra i dochody, pozwalać na otwieranie mojej korespondencji i być posłusznym wszystkim poleceniom".
"Dzieci Boże" praktykują chrzest jako znak przyjęcia Jezusa, ale nie używają przy tym wody ani formuły chrzcielnej. Przyjmują także "komunię", spożywając chleb kilka razy dziennie. Jednak ani chrzest, ani komunia, ani małżeństwo nie są sakramentami.
"Dzieci Boże" odrzucają wszelką organizację. Berg twierdzi, że "system jest dziełem szatana" i nawołuje do rewolucji przeciwko społeczeństwu, państwu, Kościołowi, rodzicom i nauczycielom. Naucza swoich młodocianych zwolenników:
"Powinniście nienawidzić swoich rodziców, ponieważ są od szatana. Żyją jak zwierzęta. Oni nie stanowią twojej rodziny. Jest tylko jedna, wielka rodzina. My nią jesteśmy. Mojżesz jest waszym ojcem."
"Dzieci Boże" mają przejąć kontrolę nad światem, aby zaprowadzić nowy porządek miłości.
Głównym celem sekty jest głoszenie miłości Boga do ludzi i umiłowania ludzi aż do oddania seksualnego. "Małżeństwo związane jest nie z drugą osobą, lecz z Bogiem" - naucza Berg i zaleca wspólnotę kobiet.
Doradza poligamię i homoseksualizm. Dzieci uczy się praktyk seksualnych od 6. roku życia. Prostytucja posiada wartość sakramentalną. Dziewczęta nazywane są "szczęśliwymi prostytutkami dla Jezusa".
Berg uważa seksualizm za środek "apostolski" oraz źródło pozyskiwania pieniędzy dla sekty.
Organizację sekty tworzy "Rada królewska" z Mojżeszem - Bergiem na czele, królową Marią (sekretarką i konkubiną Berga) i premierem. Niższą strukturę tworzą ministrowie, arcybiskupi, biskupi i szefowie rejonu. Członkowie sekty podzieleni są na "kolonie" lub "domy", gromadzące nie więcej niż 12 osób. "Starcy" stanowią uprzywilejowaną warstwę, posiadają majątki i konta bankowe.
W pierwszym tygodniku, wprowadzającym nowego adepta do sekty, kładzie się nacisk na ślepe posłuszeństwo. Podczas następnych 3 miesięcy poznają oni listy Mojżesza-Berga, przeprowadza się egzorcyzmy nad wątpiącymi i przygotowuje dziewczęta do prostytucji.
Rafał Mix
Artykuł pochodzi z czasopisma "EFFATHA-Otwórz się!" 49/1996 str.85-87.
|
|