Ciekawe artykuły
Szukasz informacji o sektach?
Chcesz wiedzieć co zagraża Twojej wierze?
Nie wiesz jak bronić swojej wiary?
Potrzebujesz pomocy?
Chcesz nam pomóc?
Oświadczenie Ośrodków Informacji d/s sekt i NRR w sprawie działań p. Ryszarda Nowaka
Szukasz odpowiedniej literatury?
|
|
Dzieci Boże
Pastor metodystów Dawid Berg postanowił uratować dla Boga młodzież zdesperowaną, znarkotyzowaną i zbuntowaną. Na swoją działalność otrzymał nawet poparcie Białego Domu, a gubernator w Kalifornii oddał mu plac z nowo wybudowanymi pawilonami mieszkalnymi dla grupującej się przy nim młodzieży. Społeczność była przychylnie do niego ustosunkowana, bo uratował kilkuset młodych ludzi, którzy na pewno weszliby w szeregi grup marginesowych.
W 1964 r. policja stwierdziła, że panienki z utworzonej przez niego wspólnoty najmowały się za 300 dolarów jako prostytutki.
Dawid Berg cyniczny kaznodzieja i stręczyciel wpajał swoim podopiecznym, że "prokreacja jest najwyższym darem Stwórcy, wobec czego każdy, kto się do tego przyczynia, okazuje pokorę i może liczyć na zbawienie". Dziewczęta uprawiające prostytucję nazwał "rybkami", które przygotowywał do tego zawodu, czerpiąc duże zyski dla siebie. Jego "rybki" przed zarzuceniem "haczyka" na klienta wspólnie się modliły i otrzymywały jego błogosławieństwo, by przez cielesne obcowanie z obcym, przygodnym mężczyzną podziwiać Stwórcę. Przed telewizyjnymi kamerami tłumaczył się pastor, że pieniądze pobierane za szansę prokreacji idą na "dobry cel" i z tego tytułu nie powinno to być naganne. Przecież jego "rybki" muszą wyglądać elegancka i atrakcyjnie, muszą być pięknie ubrane i posiadać drogą bieliznę, kosmetyki, muszą przecież chodzić do lekarza i fryzjera, aby złapały na "haczyk" jak największą ilość klientów. To jest wola Boga i popełnia śmiertelny grzech ten, kto krytykuje jego polecenia.
Założoną przez siebie wspólnotę nazwał "Boże Dzieci". Po 14 latach, gdy policja nie dała Bergowi spokoju, rzekomo rozwiązał on sektę, ale w zasadzie zmienił tylko jej nazwę na ,,Rodzina Miłości". Wkrótce potem przeniósł się do Hiszpanii, wykupując duże posiadłości w Kastylii. Nadal werbował młodych ludzi przy pomocy seksu. Nawiązał równocześnie układy z międzynarodową organizacją terrorystyczną i KGB, która właściwie patronowała siatce ugrupowań terrorystycznych.
"Seksowy" kaznodzieja wędrował po Europie, zakładając filie swoich wyznawców. Podróżował on także po Afryce, Azji i wszędzie prowadził "rekolekcje" oparte na seksie, niszcząc w ten sposób w sercach młodych poczucie wstydu i przyzwoitości. Zwerbowanym wmawiał, że przez tego rodzaju praktyki osiągną zbawienie.
D. Berg napisał też książkę pt. "Mała filtrująca rybka" w której poucza, jak mają "rybki" zachować się wobec klientów, opiekunów, w sądach, w komisariatach policyjnych, a także wobec tych, którzy stawiają niewygodne pytania. Cyniczny D. Berg mówił i pisał, że mężowie "rybek" powinni odczuwać niebiańską rozkosz na widok, kiedy ich żony lub córki współżyją z obcymi mężczyznami.
Dziwne to, że Berg, gdzie tylko się pojawił, wszędzie był owacyjnie witany, a jego książkę w krótkim czasie przetłumaczono na wiele języków świata. Zaś "Rodziny Miłości" powstawały w lawinowym tempie, jak przysłowiowe "grzyby po deszczu". Jego wspólnoty zostały założone w ponad 70 krajach świata, w tym również i w Polsce.
s. Zofia Klimowska AVD
|
|