Stowarzyszenie Effatha - sekty, zagrożenia wiary, apologetyka
www.effatha.org.pl
Jan Paweł II o sektach

  • Ciekawe artykuły

  • Szukasz informacji o sektach?

  • Chcesz wiedzieć co zagraża Twojej wierze?

  • Nie wiesz jak bronić swojej wiary?

  • Potrzebujesz pomocy?

  • Chcesz nam pomóc?

  • Oświadczenie Ośrodków Informacji d/s sekt i NRR w sprawie działań p. Ryszarda Nowaka

  • Szukasz odpowiedniej literatury?

  • Wstecz

    Adwentyści Dnia Siódmego


    Nauki Adwentystów

        Prócz szerzej znanych świadków Jehowy, istnieje w Polsce tzw.Kościół Adwentystów Dnia Siódmego. Jest on w wielu naukach podobny do pobratymców z Brooklynu tzn. Świadków Jehowy.
    Adwentyści Dnia Siódmego odrzucają istnienie duszy nieśmiertelnej, piekło, czyściec, a przyjmują naukę o tysiącletnim panowaniu Chrystusa i rajskim życiu na ziemi. Jednak ich nauka o szczęśliwym tysiącleciu częściowo różni się od nauki głoszonej przez Świadków Jehowy.

    Na wzór judaizmu o zabarwieniu faryzejskim, wprowadzili zakaz spożywania wieprzowiny, smalcu, herbaty, kawy a nawet pepsi coli. Przepisy dotyczące zakazu spożywania alkoholu rozciągnęli do tego stopnia, że podczas nabożeństwa przypominającego Ostatnią Wieczerzę używają soku, zamiast gronowego wina. Tłumaczą to tym, że Jezus tak czynił podczas Ostatniej Wieczerzy. Mówią też, że niemożliwa by była tak szybka fermentacja soku by powstało wino w Kanie Galilejskiej. Za nieprzystosowanie się do ich przepisów dietetycznych ganią cały świat, uważając go za bardzo grzeszny.
    Kiedyś podobnym ludziom Jezus powiedział:

    "przecedzacie komara,a połykacie wielbłąda" (Mt 23:24).

    W Liście do Rzymian czytamy:

    "Królestwo Boże to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym". (Rz.14:17).

    Najważniejszym punktem nauki adwentystów jest święcenie soboty jako dnia świętego. W wielu publikacjach piszą że ludzie dzielą się na świętych i grzesznych dlatego, że jedni przyjmują szabat, a inni odrzucają.
    Św. Paweł uczył jednak inaczej pisząc:

    "Niechaj więc nikt o was nie wydaje sądu co do jedzenia i picia, bądź w sprawie święta czy nowiu, czy szabatu! Są to tylko cienie spraw przyszłych a rzeczywistość należy do Chrystusa". (Kol 2:16-17).

    Powstanie Adwentystów

    Adwentyści powstali w połowie XIX wieku, a ukonstytuowali się w 1863 r. jako wyznanie religijne na terenie Stanów Zjednoczonych.
    Główna siedziba adwentyzmu znajduje się w Waszyngtonie, skąd płyną na cały świat nauki i instrukcje dla około 6 mln wyznawców(w Polsce jest ich ok. 10 000).

    Adwentyści, inaczej sobotnicy obecnie wypierają się swego protoplasty W. Millera, podobnie jak Świadkowie Jehowy Russella. Jego skompromitowana nauka o końcu świata, który miał nastąpić w 1844 r. (dokładnie 22 października 1844 ) została zmieniona i dzisiaj twierdzi się, że data była dobra, tylko co innego oznaczała.

    Adwentyści przyznają się do Ellen White i nawet gloryfikują ją podobnie jak świadkowie Jehowy drugiego prezesa organizacji "Strażnica" J. F. Rutherforda. E. Wbite uporządkowała wyznanie i nadała nazwę swym wyznawcom.
    Jest ona do dziś uważana za natchnioną i nieomylną prorokinią Boża zapowiadaną przez proroków ST (Jl 3:1).
    W książce pt. "Doświadczenia i widzenia" (wyd. polskie 1935 r.), której przedruku dziś się raczej nie wznawia, a stare wydania ukrywa przed nowymi wyznawcami, E. White opisywała swoje widzenia.

    Relacjonowała ona, że

    "wkrótce usłyszymy głos Boga jako szum wielu wód, który nas powiadomi o przyjściu Jezusa, z podaniem dnia i godziny. Żyjący święci w liczbie 144 000 zrozumieją ten głos, podczas gdy bezbożni uważać go będą za grzmot i trzęsienie ziemi" s.11 (por. Mk 13:32, Dz 1:7).

    Opisując zmartwychwstanie mające odbyć się za jej życia (zmarła w 1915 r.) pisała:

    "Gdy 144 000 poznało swych przyjaciół, których śmierć im zabrała zawołali: Alleluja i w tym momencie byliśmy przemienieni i podjęci wraz z nimi w powietrze na spotkanie Pana". (s.12). Jakże ta obiecanka dla wyznawców Millera jest podobna do wypowiedzi Rutherforda z książki pt. "Miliony obecnie żyjących nie umrą", a także do szatana z raju:

    "Na pewno nie umrzecie" (Rdz 3:4).

    W dalszej części książki White pisała:

    "lecz teraz już prędko czas się wypełni i to, czego myśmy się nauczyli w przeciągu kilku lat, muszą inni się nauczyć w przeciągu kilku miesięcy",(s.52).

    W świetle Biblii proroctwa Ellen Wbite dają się widzieć jako fałszywe, bo

    "gdy prorok przepowie coś w imieniu Pana. a słowo jego będzie bez skutku i nie spełni się. znaczy to, że tego Pan do niego nie mówił, lecz w swej pysze powiedział to sam prorok. Nie będziesz się go obawiał" (Pwt 18:22).

    Fałszywe są także wypowiedzi adwentystów dowodzące, że daty końca świata nie wyznaczają, choć w rzeczywistości jest inaczej. W czasopiśmie "Znaki czasu" Nr 1 (1989 r.) s. 6 w artykule "Czy koniec świata nastąpi w roku 2000?" twierdzą, że końca świata nie będzie w roku 2000, ani więc wcześniej. Tym samym starają się wydrzeć Bogu możliwość działania, kiedy zechce. Wprawdzie nie określają, kiedy koniec nastąpi, ale określają kiedy go na pewno nie będzie.

    Widzimy, że zarówno E. White jak i adwentyściomijają wypowiedź Chrystusa, którą utrwalił św. Łukasz:

    "Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą". (Dz 1:7).

    Może ktoś zapytać: jak adwentyści pozyskują nowych wyznawców?Otóż posiadają oni około cztery tys. stacji radiowych i pięćset telewizyjnych oraz 50 wydawnictw poprzez które nawołują ludzi do święcenia soboty w miejsce niedzieli
    i stosowanie przepisów kulinarnych. Czasem organizują szeroko reklamowane wykłady z Pisma św. poprzedzane lub uzupełniane pogadankami na temat jarskich posiłków. Zauważamy duże podobieństwo adwentystów do sekt pseudochrześcijańskich tzw. judaizujących (szabat, pokarmy) z II wieku po Chr.
    Właściwie tylko nauka o Trójcy Świętej pozwala ich zaliczyć do chrześcijan. Jednak dziwna to Trójca Św. skoro uważają Jezusa równocześnie za archanioła Michała (patrz "Apokalipsa" A.Godek, 1988 Warszawa, s.195). Mało tego, w ich nauce o Trójcy Św. jest też inna niekonsekwencja. Otóż nie uznają oni duszy nieśmiertelnej, a więc Jezus po swej śmierci przez 3 dni całkowicie nie egzystował.
    Nie istniała więc w tym czasie Trójca Św. lecz jakaś "dwójca".

    Włodzimierz Bednarski


    Artykuł pochodzi z czasopisma "EFFATHA-Otwórz się!" nr 4/1991 r.


    Post Scriptum

    Artykuł ten wywołał ogromne kontrowersje wśród adwentystów. Jako jego uzupełnienie polecamy artykuł:

    Apokaliptyczna Bestia





    © Wszelkie prawa zastrzeżone 2001-2009

    Stowarzyszenie EFFATHA
    e-mail: info@effatha.org.pl

    Ostatnio aktualizowane: 27.01.2006
    Strona istnieje od: 15.10.2001