Stowarzyszenie Effatha - sekty, zagrożenia wiary, apologetyka
www.effatha.org.pl
Jan Paweł II o sektach



Apologetyka

Wstecz

Czy Kościół zabraniał czytania Biblii?

Biblia jest podstawą nauczania i działania Kościoła od pierwszych wieków, aż po nasze czasy. Codziennie ją czyta i zachęca wiernych do czytania tej lektury. Nikt w Kościele nie zabrania czytania Pisma św. i duchowego wzrastania. Zarzuty, że Kościół zabraniał czytania tej Księgi i palił ją, a także prześladował tych, którzy ją posiadali, wynikają z nieznajomości faktów historycznych i z nieprzyjaznego patrzenia na Kościół

- wspólnoty ludzi wierzących pod przewodnictwem papieża i kolegium biskupów.

- I któż był stróżem nieskazitelności Pisma św. przez 19 wieków?

- Czy współcześnie istniejące sekty będące tworem dwóch ostatnich stuleci, posiadałyby Biblię bez Kościoła?

- Jeśli Kościół niszczył Pismo św., to od kogo sekciarze przejęli święte Księgi? Kościół niszczył sfałszowane Słowo Boże przez sekty, jakie istniały w średniowieczu, a więc albigensi, waldensi i inne. Zabraniał swym wiernym czytania niesprawdzonej Biblii. Miał do tego pełne prawo i obowiązek, by tak postępować. Należy podobnie czynić z przekładem "New World Translation of the Holy Scriptures" - Nowy Światowy Przekład Pisma św. ze skrótem NW na okładce.

Jest to przekład organizacji Towarzystwa "Strażnica" Świadków Jehowy, który jest niepodobny do oryginału. Wywołuje w całym świecie wielkie oburzenie, bo jeszcze nikt w dziejach historii ludzkiej nie sfałszował w takim stopniu Biblii, co Świadkowie Jehowy. Chrześcijanin nie powinien nawet dotykać takiej Biblii, lecz ją winien niszczyć, jako nieuczciwe, kłamliwe dzieło ludzkie. Słowo Boże, jego sens i natchnienie prawie nie mają swego miejsca w tym przekładzie.

Czytelnicy pytają: Czy można czytać Biblię wydawaną przez Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne i jakie są różnice między tym przekładem a katolickim? Biblię wydaną przez to Towarzystwo, katolicy czytają. Przekład ten jest rzetelny i dobry. Różnice są, ale one nie wynikają ze złej woli tłumaczy jak w przypadku Świadków Jehowy. Katolicka Biblia jest bogatsza o 7 Ksiąg ST, których brak w Biblii protestanckiej wydawanej przez Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne.

Brakujące Księgi określamy słowem "deuterokanoniczne", czyli wtórnokanoniczne, a to dlatego, że zostały dołączone do kanonu w późniejszym okresie. Są to następujące Księgi: Mądrości, Syracha, Judyty, Tobiasza, 1 i 2 Machabejska, Barucha oraz 13 i 14 rozdział Księgi Daniela. Księgi deuterokanoniczne powstały w diasporze, kiedy żydzi byli rozproszeni w czasie i po niewoli babilońskiej (VI-V wiek przed Chr.). Rabini palestyńscy Ksiąg tych nie przyjęli i w związku z tym pojawiły się dwa kanony-zbiory: palestyński i aleksandryjski - bogatszy o w/w 7 Ksiąg. Chrześcijanie od początku posługiwali się kanonem aleksandryjskim, Biblią zwaną Septuaginta (LXX). W czasie Reformacji Marcin Luter zrywając jedność z Kościołem katolickim, jednocześnie odrzucił kanon aleksandryjski, a sięgnął po kanon palestyński, Biblię hebrajską. Biblia w przekładzie polskich uczonych biblistów protestanckich wyd. przez Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne jest po prostu kanonem palestyńskim jeśli chodzi o ST, bo NT jest taki sam.

Biblia jest najpiękniejszą Księgą świata, najmilszym Listem Boga skierowanym do człowieka, który należy czytać z miłością i poddaniem się woli Bożej. Św. Bernard z Clairvaux (XI w.) powiedział: "Czytanie Pisma św. winno być nie mniejszym obowiązkiem każdego katolika od codziennej modlitwy". Augustynie, Augustynie! Weź i czytaj! przynaglał go tajemniczy głos wewnętrzny.

I Ty Drogi Czytelniku, weź i czytaj tę Księgę. Czytaj ją z wiarą i modlitwą pamiętając, że Bóg do Ciebie mówi. Czytaj niejeden raz, ale dziesiątki, setki, a może tysiące razy święte teksty największego bestsellera świata, a zobaczysz szarą rzeczywistość dnia w pięknych kolorach. Pod wpływem Słowa Bożego wiara stanie się silna, nadzieja niezachwiana, a miłość gorąca. Życie religijne zostanie pogłębione, ożywione i zjednoczone z Bogiem. Modlitwa stanie się autentyczna, serdeczna, nie na pokaz ze względu na ludzi, lecz na Boga. Niedzielna Msza św. będzie najmilszym zajęciem tygodnia napełniającym słodyczą wnętrze, płynące ze spotkania się z żywym Jezusem.

s. Zofia Klimowska AVD

Artykuł pochodzi z czasopisma "EFFATHA-Otwórz się!" nr 10/1991, str.2-4. r



© Wszelkie prawa zastrzeżone 2001-2009

Stowarzyszenie EFFATHA
e-mail: info@effatha.org.pl

Ostatnio aktualizowane: 27.06.2005
Strona istnieje od: 15.10.2001