|
|
Apologetyka
Wniebowzięcie Najświętrzej Marii Panny
- Gdzie w Biblii pisze, że Maryja wstąpiła do nieba, jak to głosi dogmat z 1950r. Proszę mi to wytłumaczyć, co to za nauka i od kogo pochodzi?
- W Biblii jest napisane, że: "śmierć rozpanoszyła się od Adama do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie zgrzeszyli przestępstwem na wzór Adama" (Rz 5:14), a więc wszyscy ludzie umierają. Czyżby śmierć ominęła Maryję? Czy Ona może być ze swoim ciałem w niebie, jak głosi Kościół katolicki? Przecież "ciało i krewnie mogą posiąść królestwa Bożego i że to, co zhiszczalne, nie może mieć dziedzictwa w tym, co niezniszczalne" (1 Kor 15:50). Czy nauka o wniebowzięciu Maryi nie jest pełna sprzeczności z Biblią?
- Czy można się zgodzić, aby Maryję Matkę Jezusa obdarzano takimi tytułami, jak to czyni Kościół katolicki np. Matka Boska, Niepokalana, Piekarska, Kodeńska, Częstochowska, Królowa Niebios, Królowa Polski itp. Przecież nigdzie w Biblii takich tytułów nie znajdziemy. Słowo Boże nas poucza , że nie możemy być kłamcami wbrew prawdzie (Jk 3:14)
.
ad-1)
Pismo Święte nie mówi wprost o wniebowzięciu N.M.P., ale nauka o tej prawdzie wynika z Biblii, która przez całe wieki chrześcijaństwa była kultywowana aż do naszych czasów. Święto Wniebowzięcia Maryi było uroczyście obchodzone 15 sierpnia już w V wieku w Rzymie, w Antiochii, a od VI w. w całej Palestynie. Zaś nauka o tej prawdzie była o wiele wcześniejsza w Kościele zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie. Najstarsza wzmianka o wniebowzięciu N.M.P. znajduje się w apokryfie "Transitus Mariae".
W pismach Ojców Kościoła również znajdujemy uwagi o tym, że Maryja została wzięta do nieba z ciałem i duszą. Z VI wieku zachowały się kazania, wśród nich najstarsza homilia biskupa Theoteknosa Livias, a z VII w. słynny grecki hymn "Acathistos" wyrażający w swej treści prawdę o wniebowzięciu Maryi.
Nie mówimy o wniebowstąpieniu Maryi, lecz o wniebowzięciu. Ona została zabrana do nieba mocą swego Syna Jezusa, który wstąpił na niebiosa.
Ojcowie Kościoła naukę o wniebowzięciu Maryi wysnuwali z Pisma Świętego i dostosowywali do niej liczne teksty w znaczeniu przenośnym i akomodacyjnym. Na przykład porównywali Maryję do Arki Przymierza (por.Wj 25:10-22; Pwt 10:1; Ps 132:6,8) W Arce Przymierza znajdowały się kamienne tablice z przykazaniami, uważane w Izraelu za największą świętość i znak obecności Boga wśród nich.
Maryja Przewyższyła Arkę Przymierza ST stajać się Arką Wcielonego Słowa Bożego NT.
Psalm 45:10b-18 ukazuje królową stojącą po prawej stronie króla, ubraną w złoto z Ofiru, pełną chwały. Jest to psalm weselny, śpewany w dniu zaślubin króla i nie tylko.
W pierwszej części tego Psalmu jest mowa o królu, który jest typem Mojżesza. Druga część ukazuje królową będącą w ścisłej łączności z królem. I jak król jest typem Mojżesza, tak królowa jest typem Maryi. Nie widzimy obok Mesjasza innej niewiasty, od tej Córy królewskiej pełnej chwały- Maryi.
W Apokalipsie (Ap 12:1) ukazana jest wizja Maryi w chwale. Jeżeli dopatrujemy się w tym wersecie wizji Kościoła triumfującego, co jest zupełnie prawidłowe, to dlaczego nie można upatrywać wizji Maryi w chwale, będącej Jego cząstką a przede wszystkim Jego Matką?
Ojcowie Kościoła w obronie przywileju wniebowzięcia Maryi wysuwali następujące wnioski:
- Maryja posiada godność boskiego macierzyństwa i będąc przybytkiem Słowa Bożego, czy ten przybytek miał być zburzony, rozsypując się w proch w grobowcu? Słowa Boga w raju: "bo prochem jesteś i w proch się obrócisz" (Rdz 3:19), są konsekwencją grzechu pierworodengo. Maryja nie popełniała grzechów, gdyż była wolna od pierworodnej skazy, którą dziedziczy poprzez swoich przodków. Jeśli była wolna od grzechu pierworodnego to i od jego konsekwencji tj. od zepsucia swego ciała w grobie.
- Henoch i Eliasz nie umarli, również Matka Syna Bożego nie musiała umrzeć.
- Tam, gdzie jest Syn, tam również jest Jego Matka. Czy Jezus Chrystus nie mógł zastosować tego wyjątku wobec Swej Matki, którą miłował, by Ją zabrać do siebie?
Kościół niemal od samego początku wierzył, że Maryja króluje w chwale swego Syna i nie musi czekać ze wszystkimi ludźmi na zmartwychwstanie, gdyż jest z duszą i ciałem w niebie.
W związku z tym papież Pius XII dnia 1 listopada 1950r. bullą "Munificentissimus Deus" ogłosił tę prawdę (dogmat) podając ją do wierzenia, którą katolicy przyjmują bez wątpienia. Dogmat nie jest wystrzałową nowością, lecz prawdą dobrze znaną i zakorzenioną w Kościele, która dostatecznie jest oparta na Biblii.
ad-2) Dogmat o wniebowzięciu nie rozpatruje momentu rozstania się Maryi z tym życiem, lecz jest stwierdzeniem Jej obecności w niebie z ciałem i duszą.
Ojcowie Kościoła na Wschodzie więcej się nad tym zastanawiali, ale przez sam szacunek do Jej wyjątkowego stanowiska, używali określenia "zaśnięcie", a nie "śmierć . Ich zdaniem Maryja nie mogła umrzeć, ponieważ śmierć jest skutkiem grzechu. Maryja w śnie, jakby w letargu została zabrana do nieba. Teologia zachodnia przyjmuje mozliowsc śmierci Maryi wzorem Jezusa. Jeżeli Jezus przeszedł przez bramę śmierci do królestwa niebieskiego, to i Maryja tego zakosztowała. On Odkupiciel wziął nasze grzechy na siebie, Ona również cierpiała razem z Nim i dlatego opuszczając ziemskie życie, zakończyła je śmiercią. Jej ciało nie uległo procesowi rozpadu, ponieważ wkrótce zmartwychwstała.
To nie jest istotne, czy w czasie głębokiego snu, czy przez zmartwychwstanie ciało Maryi zostało przemienione na duchowe, podobne do ciała Jezusowego i zabrane do nieba. Jedna i druga możliwość mogła przemienić Jej ciało, czyniąc je duchowym, nieśmiertelnym i nie podlegającym zniszczeniu jaką jest dusza.
Św. Paweł pisze do Tesaloniczan, że kiedy Jezus przyjdzie powtórnie na ziemię, to żyjący sprawiedliwie zostaną żywcem "porwani w powietrze, na obłoki naprzeciw Pana" (1 Tes 4:17). Jeżeli sprawiedliwi zostaną porwani na obłoki bez śmierci fizycznej, to również Maryja jako najsprawiedliwsza mogła być w ten sposób porwana do nieba, by połączyć się na zawsze ze swoim ukochanym Synem.
W nauczaniu o wniebowzięciu Maryi nie widzę sprzeczności z Biblią, lecz wynikającą z tej nauki wielką radość oraz nadzieję na nasze kiedyś wniebowzięcie.
ad-3) Obdarzając Maryję najpiękniejszymi tytułami, na które Ona zasługuje, nie sprzeciwiamy się słowu Bożemu, lecz czynimy to, co ono czyni w stosunku do Niej. Słowo Boże nadaje Maryi różne tytuły np. Dziewica, Niewiasta obleczona w Słońce, Córka Syjonu, Lilia dolin, Lilia pośród cierni i inne. Tytuły: Matka Boska i Niepokalana też wynikają z Pisma Świętego. Przecież Jezus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym Człowiekiem, którego Ona jest Matką. Jest Niepokalana, a więc czysta, bez zmazy grzechu pierworodnego, pożądań zmysłowych, osobistych grzechów, czy choćby niedoskonałości. Tytuły regionalne są jakby kontynuacją tytułów znajdujących się w Słowie Bożym.
Są Jej nadawane przeróżne regiony, miasta, narody w dowód wdzięczności za zaznaczenie się Jej szczególnej wdzięczności i opieki w danym miejscu.
s. Zofia Klimowska AVD
Artykuł pochodzi z czasopisma "EFFATHA-Otwórz się!" nr 4 (26)/1994 r.; str.92-94.
|
|