Stowarzyszenie Effatha - sekty, zagrożenia wiary, apologetyka
www.effatha.org.pl
Jan Paweł II o sektach



Apologetyka

Wstecz

Wierzymy w Trójcę Świętą wbrew błędnym opiniom świadków Jehowy

Centrum naszej wiary i życia Chrześcijańskiego stanowi tajemnica Boga w Trójcy jedynego: Ojca i Syna i Ducha Św. Ta tajemnica wiary została nam objawiona przez Jezusa Chrystusa. Na przestrzeni wieków wielu ludzi ją jednak odrzucało. Dzisiaj również ich nie brakuje. Do jednych z bardziej zaciekłych przeciwników prawdy wiary o Trójcy Św. należą świadkowie Jehowy. Niestety trudno z nimi poważnie i rzeczowo na ten temat rozmawiać. Spyta ktoś dlaczego? Jeżeli chcemy poważnie rozmawiać z kimś, to oczywiście musimy mówić prawdę; kłamstwo lub niewiedza nie sprzyja poważnemu dialogowi. Czyni taki dialog bezsensownym i do niczego nie prowadzi. Jedynie do wykazania, że któraś strona kłamie lub nie wie co mówi.

Kto proponuje taki dialog? Rzecz dziwna. Pierwsi z propozycją dialogu, rozmowy nt. Trójcy Św. wychodzą do nas świadkowie Jehowy. Może jest to podświadome przez nich szukanie prawdy? Świadomie jednak do głoszenia i chodzenia po domach przynaglani są zarządzeniami ich władz. Właśnie te władze wydały w 1989 r. broszurę pt. Czy wierzyć w Trójcę? Dla świadków Jehowy ta broszura jest podstawą, na której się opierają prowadząc, dyskusję z katolikami o Trójcy Św. Chętnie ją również wręczają do przeczytania. Należy więc zbadać tę podstawę, a wtedy dowiemy się, z jakim orędziem przychodzą do nas świadkowie Jehowy. Czy jest to orędzie prawdy i wolności, czy raczej kłamstwa i zniewolenia?

Autorzy wspomnianej broszury zachęcają nas do zbadania podstaw wiary w Trójcę Św. W swych zachętach wydają się być wiarygodni i niezorientowanemu czytelnikowi wydawać się może, że wskaże się mu rzetelne argumenty i fakty, na podstawie których będzie mógł samodzielnie wyciągnąć prawdziwe wnioski.

"I poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" (J 8,32).

Wielu katolickich autorów wskazywało już na błędy zawarte w broszurze świadków Jehowy w części pt. Czego nauczali przednicejscy Ojcowie Kościoła. Z broszury dowiadujemy się, że przednicejscy Ojcowie Kościoła, których sześciu zostało wymienionych, nigdy nie nauczali o Trójcy Św., tej doktryny nie znali i tutaj anonimowi autorzy cytują wypowiedzi Ojców Kościoła. W czym tkwią błędy? Zacznijmy od tego, że przednicejskich Ojców Kościoła było więcej, a nie tylko wymieniona szóstka. Wszyscy wymienieni przez nieznanych autorów publikacji świadków Jehowy Ojcowie Kościoła w swych pismach nauczali prawdy o Bogu w Trójcy jedynym. Dowodzą tego bezspornie badania naukowe prowadzone przez wielu specjalistów nad poglądami Ojców Kościoła. Jednoznaczne dowody w postaci obszernych fragmentów z dzieł Ojców Kościoła zostały zamieszczone w książkach: W. Bednarskiego, Pismo Święte a nauka świadków Jehowy (s. 146-153), T. Kundy, R. Kromplewskiego, Strzeżcie się fałszywych proroków (s. 3(r38), A. Różanek, Świadkowie Jehowy - strażnicy prawdy czy fałszu (s. 14-16), i o. Salija OP, Nadzieja poddawana próbom (s. 189-194). Dla zilustrowania podam tylko wybrane cytaty z dzieł trzech Ojców Kościoła. Orygenes (185-254 r.): "Dla osiągnięcia zbawienia człowiek potrzebuje pomocy Ojca, Syna i Ducha Świętego, i nie dostąpi zbawienia, jeśli nie będzie pełnej Trójcy" (O zasadach 1,2,10). Zrozumiałe jest zdumienie o. J. Salija OP: "Wręcz w głowie się nie mieści, ze autora tych słów jehowici powołują na świadka przeciw prawdzie Trójcy Świętej!" Podobne zdumienie budzić musi wypowiedź cytowanego przez świadków Jehowy kolejnego Ojca Kościoła - Tertuliana (155220 r.) i jego dzieła Przeciw Prakseaszowi w rozdziale drogim czytamy: "W jednego Boga w prawdzie wierzymy (...), niech będzie jednak strzeżona tajemnica ekonomii, która rozdziela jedność w Trójcę, trzech stawiając: Ojca, Syna i Ducha Św. Trzech ale nie stanem, lecz stopniem, nie substancją, lecz formą, nie mocą, lecz postacią. Są Oni jedną substancją, jedną potęgą, ponieważ jeden jest Bóg...".

Na koniec sięgnijmy do św. Ireneusza (ur. 140 r.). W swym dziele Adversus haereses (4,20,1) pisze: "Nie aniołowie nas stworzyli i nie oni nas ukształtowali, aniołowie bowiem nie potrafiliby stworzyć obrazu Bożego ani nikt inny oprócz Boga prawdziwego, ani żadna moc oddalona od Ojca wszystkich rzeczy. I nie potrzebował ich Bóg do utworzenia tego, co postanowił, aby się stało. Jest w Nim bowiem nieustannie Słowo i Mądrość, Syn i Duch, przez których i w których wszystko w sposób wolny i z własnego zamysłu stworzył. To do nich mówił: Utwórzmy człowieka na obraz i podobieństwo nasze." Św. Ireneusz mówi o jedności Trzech osób Bożych w dziele stwarzania.

Przykłady wiary w Boga Trójjedynego przed soborem w Nicei w 325 r. można by mnożyć w dziesiątki, ale tego nie zauważyli, albo nie chcieli zauważyć świadkowie Jehowy redagujący broszurę Czy wierzyć w Trójcę?

    Jaki jest cel tego kłamstwa ze strony świadków Jehowy? Okazuje się, że tych celów jest kilka:

  1. podważenie naszej centralnej prawdy wiary o Bogu Trójjedynym,
  2. "udowodnienie":
    • że nauka o Trójcy Św. nie była znana przed Soborem w Nicei,
    • że "wymyślono" ją dopiero po tym Soborze,
    • że wielkie autorytety chrześcijańskie-Ojcowie Kościoła przed 325 r. nic o Trójcy Św. nie wiedzieli,
    • że do tej pory "prawdy" tej nikt nie znał i dopiero teraz świadkowie Jehowy ją ukazują.

Niestety, ale w tym wypadku daleko już jesteśmy od rzetelnego badania podstaw wiary w Trójcę Św., o których piszą świadkowie Jehowy na pierwszej stronie, a jesteśmy na dobrej drodze zaciemniania prawdy i manipulowania drugim człowiekiem.

Jeśli przeciętnego świadka Jehowy spytać, co oznacza ta niezgodność faktów z ich publikacjami, to "nabiera on wodę w usta", zmienia temat rozmowy lub stwierdza, że i tak "prawda" jest po jego stronie. Sam postanowiłem sprawdzić, jak to kłamstwo tłumaczą świadkowie Jehowy w Biurze Oddziału w Nadarzynie. Wysłałem list na początku grudnia 1996 r. w powyższej sprawie i do tej pory (połowa marca 1997 r.) nie otrzymałem odpowiedzi. Kto by chciał się przyznać do kłamstwa? Podobnie ma się sprawa z Ciałem Kierowniczym w Brooklynie. Jeden z byłych świadków Jehowy z USA wystał list do Brooklynu z pytaniem: z jakich dokładnie dzieł Ojców Kościoła pochodzą cytaty w broszurze świadków Jehowy? Odpowiedź była wymijająca, jeśli tu w ogóle można mówić o odpowiedzi. Przysłano mu kserokopie kilku stron z dziewiętnastowiecznej książki jakiegoś podrzędnego pisarza i na tym to opiera się dokładne badanie podstaw nauki o Trójcy Św. w wykonaniu świadków Jehowy.

W proteście przeciwko takiemu fałszowaniu prawdy o historii Kościoła i centralnej prawdzie wiary może należałoby zorganizować np. akcję wysyłania listów do Biura Oddziału Świadków Jehowy w Polsce w Nadarzynie z zapytaniem o źródła cytatów zamieszczonych na stronie siódmej w broszurze :"Czy wierzyć w Trójcę?" i żądaniem sprostowania kłamstw. Można też wykorzystać fale katolickich radiostacji, aby uwrażliwić na kłamstwa uderzające w fundamenty naszej wiary. Jeśli będziemy milczeć to wielu ludzi może pomyśleć, że zgadzamy się z tymi kłamstwami.

Omawiając błędy zawarte w broszurze: "Czy wierzyć w Trójcę?" nie wyszliśmy poza stronę siódmą, na której poruszany jest temat Ojców Kościoła i wiary w Trójcę Św. Pozostałe strony również zawierają wiele nieścisłości i zwyczajnych kłamstw.


kl. Tadeusz Dobrowolski SDS


Artykuł pochodzi z czasopisma "EFFATHA- Otwórz się!" 5/97 str. 151-153




© Wszelkie prawa zastrzeżone 2001-2009

Stowarzyszenie EFFATHA
e-mail: info@effatha.org.pl

Ostatnio aktualizowane: 27.06.2005
Strona istnieje od: 15.10.2001