Stowarzyszenie Effatha - sekty, zagrożenia wiary, apologetyka
www.effatha.org.pl
Jan Paweł II o sektach



Apologetyka

Wstecz

Prymat i nieomylność Papieża

Jaki jest stosunek świadków Jehowy do Papieża?

W czasie licznych moich spotkań ze świadkami Jehowy nie zauważyłam aprobaty dla jego osoby ani działalności. Zawsze było u każdego świadka to wielkie "ale...", a nawet zdarzały się ostre ataki na niego. Pewnego razu jeden ze "starszych" zboru usiłował mnie przekonać, że obecny Papież jest apokaliptyczną bestią, bo Biblia o tym mówi (por. Ap 13, 1 n). Był przekonany, że papieża tak należy nazywać, ponieważ jest głową "Wielkiego Babilonu", czyli Kościoła. Kiedy zapytałam, dlaczego takie słowa stosuje do Papieża - Polaka, usłyszałam odpowiedź: "bo on najwięcej zła uczynił światu". Chyba zbyteczne są komentarze. Ze słów tych widać, do kogo tacy ludzie należą i komu służą, skoro nienawidzą Papieża.

Oficjalne pisma świadków Jehowy

Literatura świadków Jehowy nie jest wybredna w stosowaniu określeń i metod służących do pomniejszenia autorytetu Papieża, a nawet gdyby to było możliwe do unicestwienia go. Na przykład w "Strażnicy" Nr 7 z 1 kwietnia 1989 r. w art. pt. "Zdemaskowanie wielkiej nierządnicy" na s. 4 zamieszczona jest podobizna Papieża Jana Pawła II, a obok niego Hitlera i bankiera, jako przedstawicieli "Babilonu". Ciekawe porównanie: Papież, Hitler i bankier. Trafne w tym względzie są słowa proroka Zachariasza: "Uderz w pasterza, a rozproszą się owce" (Za 13,7; Mt 26,31). Świadkowie Jehowy sprawnie to czynią wszystkimi sposobami celem rozproszenia "owiec'' Jezusowych.

Prymat i nieomylność Papieża

Autorzy pisma "Przebudźcie się! " Nr 7 z 8 lipca 1989 r. udowadniają, że Jezus nikomu nie przekazywał władzy jaką ma papież, że papiestwo nie ma podstaw biblijnych. Piszą oni: Jak wiadomo, w NT nigdzie nie występuje słowo papież, ani pokrewny wyraz "papiestwo" s.8. Papież jest wymysłem późniejszych wieków, bo "w pierwszych stuleciach ani w nauczaniu, ani w praktyce nie było mowy o osobie ani o zadaniach papieża" s. 9.

Nie znający Pisma św. historii powszechnej, a szczególnie historii Kościoła, mogą z łatwością uwierzyć tej wywrotowej argumentacji "Strażnicy". Należy wiedzieć, że późniejsze wieki nie wymyśliły papieża. Jego urząd jest z ustanowienia samego Jezusa Chrystusa. NT dość wyraźnie mówi o ustanowieniu najwyższej władzy w Kościele. Piotr był pierwszym papieżem, któremu Jezus zmienił imię i tym samym nadał wielkie znaczenie symboliczne. W jęz. greckim "petros" znaczy kamień, opoka, skała; w aramejskim "kefas" oznacza to samo. Petros = Piotr = skała, na której Jezus zbuduje Kościół swój, "a bramy piekielne go nie przemogą" (Mt 16,18). Dom zbudowany na skale jest mocny (por. Mt 7, 25). Tylko do Piotra Jezus rzekł:

"I tobie dam klucze królestwa niebieskiego, cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" (Mt 16,19). Ten, kto otrzymuje klucze do mieszkania, staje się jego właścicielem, panem. Może wchodzić i wychodzić z mieszkania o każdej porze wg swego uznania oraz potrzeby. Może też wpuścić kogoś z obcych, a nad domownikami roztacza swą opiekę i władzę.

Piotr będzie "wiązał" i "rozwiązywał", a więc będzie decydował w najważniejszych sprawach kościelnych z wysokości swego urzędu. Decyzje jego będą miały charakter wiążący i będą potwierdzane w niebie. Z tego wynika, że za plecami Piotra - Papieża stoi sam Chrystus. W Ewangelii wg św. Jana przedstawiona jest grupka Apostołów która nad Jeziorem Tyberiadzkim spożyła śniadanie ze zmartwychwstałym Jezusem. Po śniadaniu Jezus skierował słowa wprost do Piotra, a nie do wszystkich. "Paś baranki moje"(...) "Paś owce moje" (J 21, 15-17). Była to nominacja na papieża, jako głowę Kościoła. Zatem Piotr stał się pasterzem owiec Jezusowych. Dobrym Pasterzem jest Jezus (por. J 10, 7 n), a wierni w Kościele są Jego owcami. Opiekę nad swoją Owczarnią powierzył Piotrowi który wraz z Kolegium Apostolskim będzie wypełniał swój urząd. Jezus wiedział, że odejdzie do Ojca i "owce" nie będą Go już widziały, dlatego wyznaczył Piotra na swego zastępcę na ziemi. Owce muszą widzieć pasterza i słyszeć jego głos. Dobry pasterz zawsze prowadzi owce, "staje na ich czele, a owce postępują za nim"(J 10,4).

Gdy nie ma pasterza, cóż dzieje się z owcami? Rozpraszają się, a wilk je porywa (por. w. 12).

Ustanowienie najwyższej władzy w Kościele nie mogło być związane tylko z osobą Piotra, bo z chwilą jego śmierci musiałaby się owa władza skończyć. Dlatego w sposób ciągły była przekazywana, a Jan Paweł II po Piotrze jest 260 papieżem.

Po śmierci Piotra władzę objął Linus, którego imię wspomina św. Paweł w Liście do Tymoteusza (2 Tm 4, 21. Po nim był Anaklet, a następnie św. Klemens. uczeń Apostołów Piotra i Pawła (Flp 4. 3). Między rokiem 95 a 97 św. Klemens jako biskup Rzymu napisał list pasterski do wiernych w Koryncie. nawołując ich do pokory, zgody i jedności. W tym czasie w Koryncie pojawiły się spory, które on jako papież je wyciszał. Mógł się tymi sprawami zająć, np. .Jan Ap., który jeszcze żył, lub któryś z uczniów apostolskich mieszkających bliżej Koryntu. Głos jednak zabrał ten, który był świadomy swego prymatu.

Zarzut świadków Jehowy że w NT nie ma słowa "papież" i "papiestwo" jest bezpodstawny. Należy zauważyć, że członkowie Towarzystwa "Strażnica" używają wiele słów, które w Piśmie św. nie występują. Oto kilka. przykładów: "pal męki", "koniec tego złego systemu rzeczy", "Traktatowe Towarzystwo "Strażnica", prezes", ,.Ciało Kierownicze", "niewolnik wierny i rozumny", "kanał", przez który przepływa "pokarm na czas słuszny i właściwy", "biura strefowe, oddziałowe, okręgowe, obwodowe", "materializowanie się" itp.

Za prymatem Piotra przemawia również jego imię - często wymieniane, a będące dowodem, że był osobą znaczącą w pierwotnych gminach chrześcijańskich. Autorzy NT po P. Jezusie najczęściej wymieniają imię Piotra, ho aż ok. 150 razy, podczas gdy imię Jakub 44 razy. Imię to należałoby rozłożyć na dwóch Apostołów: Jakuba syna Zebedeusza i Jakuba syna Alfeusza, zaś imię Jana - umiłowanego ucznia - wspomniane jest ok. 27 razy.

Na temat prymatu i nieomylności papieża świadkowie Jehowy stosunkowo często zabierają głos. Ich zdaniem papież nie może być nieomylny, bo Piotr pobłądził. Jak z tego wynika świadkowie Jehowy nie odróżniają stopnia moralnego danej osoby od urzędu ustanowionego z woli Jezusa i gwarancji nieomylności, jaką Piotr otrzymał. Mimo upadków moralnych, Jezus nie przekreślił Piotra, ale dał mu polecenie utwierdzania "braci" w wierze (por. Łk 22, 32). Papież jest nieomylny w sprawach wiary i moralności, gdy przemawia ex cathedra, a więc uroczyście. jako głowa Kościoła i do całego Ludu Bożego. Gdyby papież błądził w tych sprawach, to Słowo Boże byłoby sfałszowane i nie nadawałoby się "do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości" (2 Tm 3, 16). Byłoby zatrutym pokarmem i nie dawałoby życia, lecz przyprawiałoby o śmierć "owce" Boże. "Niewolnik wierny i rozumny'' nie cieszy się przywilejem nieomylności, dlatego fałszuje Słowo Boże, a nauka którą głosi jest relatywna - zmienna, czyli jest skażona. Świadkowie Jehowy zamiast słuchać papieża, który wraz z Kolegium Biskupów przewodzi Kościołowi, wolą chylić czoła przed prezesem i jego Ciałem Kierowniczym, powstałym w czasach nowożytnych.

POMYŚL:

- Gdyby Piotr - Papież się mylił w sprawach wiary i moralności, czy mógłby innych utwierdzić w wierze?

- Czy "bramy piekielne" by go nie przemogły?

- Jak by się wypełniły słowa Jezusa: "Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata"? (Mt 28, 20)

- Czy sfałszowane Słowo Boże może być żywe i trwać na wieki (por. 1 P 1, 23; Hbr 4, 12)?



"Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą" (Mt 24, 35; Mk 13, 31; Łk 21,33).

S. Zofia Klimowska AVD

Artykuł pochodzi z czasopisma "EFFATHA-Otwórz się!" nr 7/ 1991 r. ; str. 3-6.



© Wszelkie prawa zastrzeżone 2001-2009

Stowarzyszenie EFFATHA
e-mail: info@effatha.org.pl

Ostatnio aktualizowane: 27.06.2005
Strona istnieje od: 15.10.2001