Stowarzyszenie Effatha - sekty, zagrożenia wiary, apologetyka
www.effatha.org.pl
Jan Paweł II o sektach



Apologetyka

Wstecz

Msza Święta jako ofiara

Msza Święta - centrum życia chrześcijańskiego, różnymi jest obdarzona nazwami: Eucharystia, Łamanie Chleba (Łk 22:19; Dz Ap 2:42; 20:7; 1 Kor 10:16), Wieczerza Pańska (1 Kor 11:20), Rzecz Pańska, Liturgia, Najświętsza Ofiara. Wszystkie te nazwy zwracają uwagę na określony aspekt Mszy Świętej. Chyba najważniejszym z nich jest Ofiara.

Jednakże właśnie przeciwko temu określeniu protestują wyznawcy różnych sekt chrześcijańskich lub wywodzących się z chrześcijaństwa. Nazwa ta jest dla niektórych z nich wręcz kamieniem obrazy. Gdy jednak w bliższej rozmowie zaczną wyłuszczać swe argumenty, okazuje się najczęściej, że mają oni błędne pojęcie o nauce Kościoła Katolickiego na temat Ofiary Mszy Świętej. Zresztą nie jest to chyba aż tak dziwne zważywszy, iż niektórzy katolicy wskutek niedopuszczalnych uproszczeń wypaczają prawdziwe i katolickie rozumienie nauki o Najświętszej Ofierze. Dzieje się tak zwłaszcza dlatego, że nauka ta jest chyba najtrudniejszą prawdą wiary Kościoła. Stąd po przeistoczeniu kapłan mówi: "Oto wielka tajemnica wiary". Mimo to, a może właśnie dlatego spróbujmy się wgłębić w tę Tajemnicę Paschalną.

Zacznijmy od próby zdefiniowania samego pojęcia. Ofiara - jest to dobrowolny dar, poprzez złożenie którego ofiarodawca wyraża swą szczodrobliwość wobec przyjmującego ofiarę. Ale ofiara jest też samą czynnością dawania. W znaczeniu bardziej religijnym (choć niekoniecznie chrześcijańskim) ofiara to nie tyle dobrowolny dar, ile przepisany dar, jaki składa się w celu uzyskania przychylności Bożej. Również i w tym znaczeniu ofiara to nie tylko sam dar, ofiarą nazywa się też sam obrzęd składania ofiary.

W centrum chrześcijaństwa również stoi ofiara. Jest nią Chrystus, "który przez Ducha wiecznego złożył Bogu samego siebie jako nieskalaną ofiarę" (Hbr 9:14). Tak więc Pismo Święte stwierdza ponad wszelką wątpliwość, że Jezus jest Ofiarą. Chrystus złożył tę Ofiarę na krzyżu, oddając siebie - swoje życie za wszystkich ludzi, aby każdy mógł być usprawiedliwiony ze swoich grzechów i zbawiony. Dlatego to Pismo Święte poucza nas, że "krew Jezusa oczyszcza nas z wszelkiego grzechu" (1 J 1:7). Prawdę tę wyraża jasno św. Piotr: "On sam w swoim ciele poniósł nasze grzechy na drzewo, abyśmy przestali być uczestnikami grzechów, a żyli dla sprawiedliwości - Krwią Jego zostaliście uzdrowieni" (1 P 2:24). Dobrze wsłuchajmy się w te słowa, bo one wyrażają niepowtarzalną wartość ofiary

Jezusa. Bez niej niemożliwe byłoby zbawienie kogokolwiek z nas - ludzi.

Człowiek może mieć udział w zbawiennych skutkach tej odkupieńczej ofiary, gdy uwierzy i przyjmie chrzest (Mk 16:16). Chrystus Pan chciał jednak również, aby człowiek miał bezpośredni udział w tej Ofierze (czyli w Nim Samym) odkupieńczej i zbawiennej. Dlatego przed swoją męką i śmiercią na krzyżu, spożył z apostołami tradycyjną żydowską wieczerzę paschalną, a po niej "wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: TO jest Ciało moje za was wydane. Czyńcie to na moją pamiątkę! Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: Ten kielich jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę!" (1 Kor 11:23-25). Widzimy więc, że Jezus dał (czyli ofiarował) swoim uczniom siebie samego do spożycia. (Wyrażenie semickie "Ciało i Krew" oznacza po prostu naturę osoby - tę osobę). Wiemy z wcześniejszych rozważań, że Jezus jest Ofiarą. Tak więc innymi słowy Jezus ofiarował apostołom Ofiarę (czyli siebie swoje Ciało i Krew). Na ten ofiarniczy charakter daru Jezusa wskazują Jego słowa: "Ciało... które za was będzie wydane. Krew... która za was będzie wylana" (Łk 22:19-20). Używając tych słów Chrystus nie pozostawił wątpliwości o tożsamości boskiego pokarmu spożywanego przez uczniów z Nim jako Ofiarą przebłagalną złożoną na drzewie krzyża.

Podsumujmy: Chrystus ofiaruje (czyli daje) apostołom Siebie (czyli Ofiarę) do spożycia. W tym więc obrzędzie zawiera się podwójny charakter Ofiary. Apostołowie dzięki uczestnictwu w Ciele i Krwi Pańskiej mają udział w Ofierze Jezusa Chrystusa, która daje jak pamiętamy, odpuszczenie grzechów i zbawienie. Teraz chyba będzie dla nas jasne dlaczego Jezus powiedział: "Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we mnie a Ja w nim" (J 6:54-56). Ten kto uczestniczy w Ofierze Jezusa (czyli w Nim - Jego Ciele i Krwi) ma też i udział w Jej zbawiennych i odkupieńczych skutkach.

Pozostaje tylko do wyjaśnienia jeszcze jedna sprawa. W rozmowach na temat Ofiary Mszy Świętej, sekciarze zwracają uwagę, że jest tylko jedna, jedyna Ofiara, którą złożył Chrystus, więc jej powtarzanie jest błędem, niezgodnym z Biblią i podważającym skuteczność tej jedynej Ofiary Jezusa. Jeśli uważnie wczytaliśmy się w powyższe wyjaśnienia, to nie trudno będzie nam odpowiedzieć na ten zarzut. Otóż, Kościół w czasie Mszy Świętej nie składa nowej ofiary, ale powtarza to, co nakazał czynić Jezus ("Czyńcie to na moją pamiątkę" Łk 22:19). Wiemy, że Jezus jest ten sam na wieki. Dlatego niezależnie od czasu, w jakim się odprawia Mszę Świętą, jest ona zawsze uobecnieniem tego samego Jezusa - Ofiary. Nie jest to więc żadna nowa ofiara, ale ta sama Ofiara (ten sam wieczny Chrystus), która trwa nieustannie poprzez wieki. Wyrazem tej prawdy są słowa jakie kapłan po przeistoczeniu wypowiada w trzeciej modlitwie eucharystycznej: "...jest to ta sama ofiara, przez którą nas chciałeś pojednać ze sobą". Jak więc widzimy modlitwa Kościoła jest odzwierciedleniem tej biblijnej nauki, według której "Chrystus raz jeden był ofiarowany dla zgładzenia grzechów wielu" (Hbr 9:28).

Prawdziwą przyczyną obiekcji różnych sekciarzy wobec Najświętszej Ofiary jest fakt, że nie wierzą oni w obecność Jezusa pod postaciami chleba i wina. Uważają oni, że chleb i wino jedynie symbolizują Ciało i Krew Chrystusa. Można odpowiedzieć na to tylko jedno: jeśli nie uwierzy się słowom Biblii o prawdziwej i substancjalnej obecności Jezusa w Najświętszym Sakramencie, to nigdy nie zrozumie się owej "wielkiej tajemnicy" Kościoła, jaką jest Ofiara Mszy Świętej.

My katolicy, wierzymy, że prawdziwe są słowa Pana Jezusa: "Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam jest moje ciało za życie świata" J 6:51. Teraz możemy lepiej zrozumieć, dlaczego Kościół zachęca nas do jak najczęstszego, pełnego uczestnictwa w Ofierze Mszy Świętej.

Jak wielkich łask dostępuje każdy, przystępujący do stołu Pańskiego, nie sposób przecenić. Niechaj każdy z nas rozważy to wszystko w swoim sercu, aby na aklamację kapłana: "Oto wielka tajemnica wiary!", mógł odpowiedzieć pełen ufności: "Głosimy śmierć Twoja Panie Jezu, wyznajemy Twoje zmartwychwstanie i oczekujemy Twego przyjścia w chwale".

Grzegorz Kulik czerwiec 1991, Wrocław

Artykuł pochodzi z czasopisma "EFFATHA-Otwórz się!" nr 9/1991 r.; str.9-12.



© Wszelkie prawa zastrzeżone 2001-2009

Stowarzyszenie EFFATHA
e-mail: info@effatha.org.pl

Ostatnio aktualizowane: 27.06.2005
Strona istnieje od: 15.10.2001