Stowarzyszenie Effatha - sekty, zagrożenia wiary, apologetyka
www.effatha.org.pl
Jan Paweł II o sektach



Apologetyka

Wstecz

Maryja Matka Boża



Ewangelia Maryi

Skąd ten tytuł? Znamy czterech Ewangelistów, ale imienia Maryi nie ma wśród nich.

A jednak, gdyby nie Ona, nie mielibyśmy wielu relacji z życia Jezusa. Zwłaszcza ważne są dane, które przekazał Łukasz i Mateusz, głównie z zakresu dzieciństwa Jej Syna, także pewne relacje Jana ewangelisty z późniejszych wydarzeń.

Łukasz wiarogodność swoich opisów uzasadnia następującymi słowami: "Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać po kolei, dostojny Teofilu, abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono" (Łk 1:3-4). Skąd zaś brał potrzebne wiadomości? Od naocznych świadków i sług słowa. Kto zaś był takim świadkiem naocznym od początku? Nawet nie Józef, który umarł wcześniej, ale Maryja. Potwierdza to stwierdzenie: "Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu" (Łk 2:19). A także drugie zdanie: "A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu" (Łk 2:19). Niektórzy bibliści przypuszczają nawet możliwość bezpośredniego spotkania Maryi z Łukaszem.

Opowiadania Maryi o Jezusie są pełne skromności i zapomnienia o sobie. Głównym zaś tematem to wydarzenia z Jego życia jako dziecka i młodzieńca. Jeżeli jednak dodamy do tego Jej zadanie jako Matki, które trwało przecież 30 lat oraz Kanę Galilejską, obecność na Kalwarii, proroctwo o błogosławieństwach, jakie czekają Ją od pokoleń, a także Apokalipsę i Jej wywyższenie w niebie - to nie można mówić, że jest o Niej mało w Piśmie Świętym, ale raczej należy podziwiać i naśladować Jej pokorę.

Tytuł "Matka Boża" ma podstawy biblijne

Zacytujmy teksty z Pisma Świętego: "Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy "Bóg z nami" (Mt 1:23; Iz 7:14). Jak wiadomo, imię w Starym Testamencie oznacza istotę, naturę, wyraża całą głębię człowieka. Poznać czyjeś imię, to mieć dostęp do samej tajemnicy czyjegoś bytu, jego władzy. "Albowiem Dziecię nam się narodziło... Nazwano Go imieniem: Przedziwny Doradca, Bóg mocny, Odwieczny Ojciec" (Iz 9:5).

Znamienny jest przekaz Łukasza Ewangelisty: "Duch Święty napełnił Elżbietę... i powiedziała... A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie" (Łk 1:41-43). A któż jest ów Pan? - To przecież Bóg. Anioł Gabriel tak mówi: "Pan z Tobą... znalazłaś łaskę u Boga... Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego" (Łk 1:28-32).

I w ustach Maryi mamy potwierdzenie: Pan to Bóg. Oto początek hymnu uwielbienia: "Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy" (Łk 1:46-47).

Na szczególne podkreślenie zasługuje głęboka wypowiedź św. Jana Apostoła, który w swojej Ewangelii tak mówi: "Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo... A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas" (J 1:1 i 14). Tu właśnie znajdujemy mocne wyjaśnienie prawdy, że Maryja nie rodzi Chrystusa jako Boga, lecz jako Człowieka (por. 1 J 5:20).


Redakcja Czasopisma "EFFATHA"

Artykuł pochodzi z czasopisma "EFFATHA-Otwórz się!" nr 2 (60)/97 str. 36-37



© Wszelkie prawa zastrzeżone 2001-2008

Stowarzyszenie EFFATHA
e-mail: info@effatha.org.pl

Ostatnio aktualizowane: 27.06.2005
Strona istnieje od: 15.10.2001