|
|
Apologetyka
ŚWIADKOWIE JEHOWY, A TRANSFUZJA KRWI
Świadków Jehowy obowiązuje ścisły zakaz dokonywania transfuzji krwi. Żadne okoliczności nie zwalniają z tego zakazu: ani ciężka choroba, ani wykrwawienie z powodu wypadku, ani najbardziej nawet ekstremalne przypadki, nie są dla wyznawców Jehowy sytuacją usprawiedliwiającą przetoczenie krwi. Wielu świadków przypłaciło życiem za fanatyczne trzymanie się tego zakazu. W szpitalach z tego powodu dochodzi często do dramatycznych scen. Ludzie pytają: skąd tyle uporu w odmawianiu przyjęcia często jedynego ratunku dla życia, jakim jest transfuzja krwi? Świadkowie Jehowy w uzasadnieniu swej postawy powołują się na Pismo św., w którym jakoby zakazano dokonywania transfuzji krwi. Czy jest to zgodne z prawdą? Nie. Twierdzenia świadków Jehowy są nieprawdziwe. W Biblii nie ma zakazu przyjmowania transfuzji krwi. Zresztą sami świadkowie Jehowy nie od samego początku istnienia swej organizacji, przestrzegali tego zakazu.
Aż do 1945 r. wyznawcy Jehowy, tak jak inni ludzie, nie mieli do transfuzji krwi żadnych zastrzeżeń. Świadkom Jehowy można było przetaczać krew w wypadkach tego wymagających.
Dopiero 1.VII. 1945 r. w oficjalnym czasopiśmie świadków Jehowy pt. "Strażnica", ukazał się artykuł zatytułowany: "Nieporuszeni po stronie prawdziwego wielbienia", w którym omówiono cały Psalm 16. Zwrócono uwagę na pierwszą transfuzję krwi z 1492 r. zastosowana papieżowi Innocentemu VIII. W artykule potępiono przetaczanie krwi jako niezgodne z wola Bożą. Szersze uzasadnienie tej decyzji opublikowano po zjazdach świadków Jehowy w 1961 r. w postaci broszury pt. "Krew, medycyna, a prawo Boże." Od tego czasu członków Towarzystwa ,.Strażnica" obowiązuje ścisły zakaz dokonywania transfuzji krwi.
Aby uzasadnić tak drastyczny i dramatyczny w konsekwencje przepis, przywódcy świadków Jehowy odwołują się do szeregu tekstów Starego Testamentu, zakazujących spożywania krwi i potraw zawierających krew np. (Rdz 9, 4; Kpł 7. 27; 17. 10 i inne), lub przelewania krwi np. (Rdz 9, 6; 37. 22; Ps 141. 8 i inne). Najważniejszymi jednak tekstami, którymi posługują się świadkowie Jehowy, jest tzw. "Dekret" Apostolski'' (Dz 15, 22-29; 21, 25), który według ich interpretacji zakazuje przyjmowania transfuzji.
Rozpatrzmy po kolei argumenty świadków Jehowy. Wszystkie teksty ze Starego Testamentu, które podejmują kwestię krwi, nie zakazują transfuzji nie znanej w tamtych czasach, ale zakazują tylko i wyłącznie przelewania krwi ludzkiej (tzn. zabójstwa) lub spożywania krwi zwierząt. Rozszerzanie interpretacji tych tekstów także na transfuzja jest zwykłym nadużyciem ze strony świadków Jehowy. Jest to tym bardziej naganne, że uważają oni prawa i przepisy Starego. Testamentu za nieważne, przekreślone odkupieńczą śmiercią Chrystusa na "palu męki ". Jeśli więc uważają te zakazy za nieważne, to dlaczego się na nie powołują? Odpowiedź jest prosta: aby wprowadzić w błąd ludzi nieuświadomionych. Świadomie posługują się nieuczciwymi chwytami. Kościół Rzymsko Katolicki uważek że Prawo Mojżeszowe zostało wypełnione przez Chrystusa (por. Łk 16, 16; Gal 3, 23; Kol 2, 14). Przepisy Starego Testamentu nie obowiązują chrześcijan i dlatego można spożywać pokarmy z krwią zwierząt.
Świadkom Jehowy pozostaje jedynie powołać się na Nowy Testament. Dlatego twierdzą, że zakaz transfuzji został wprowadzony na mocy Dekretu Apostolskiego (Dz 15, 22-29).
Przyjrzyjmy się bliżej całemu rozdziałowi 15. Informuje on, że w gminach chrześcijańskich pojawili się przybysze z Judei i niektórzy z nich uzależniali zbawienie od obrzezania wg zwyczaju Mojżeszowego. (w.1.) Kiedy wynikł z tego powodu spór, wysłano św. Pawła wraz z kilkoma spośród nich do Jerozolimy, do Apostołów (w. 2-3). Apostołowie rozpatrzyli tę sprawę, uznając, że nie ma żadnej różnicy między chrześcijanami pochodzenia żydowskiego a chrześcijanami pochodzenia pogańskiego (w. 7-12). Dlatego za radą Apostoła Jakuba (w. 7-12). wydano dekret dla chrześcijan pochodzenia pogańskiego mieszkających w Antiochii. Cylicji i Syrii (w. 23.) zalecając im powstrzymanie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone i od nierządu (w. 29).
Problem tzw. judeochrześcijan jak z powyższego wynika, był największą troską Kościoła z czasów apostolskich. Chrześcijanie nawróceni z judaizmu chcieli bowiem przestrzegać wszystkie przepisy prawa Mojżeszowego, zwłaszcza obrzezania. Uważali, że aby dostąpić Zbawienia należy wypełnić nie tylko nakazy Jezusa (wiara, chrzest, miłość bliźniego), ale i Prawo. W związku z tym zmuszali chrześcijan pochodzenia pogańskiego do wypełniania uczynków Tory. Była to pierwsza groźna herezja w chrześcijaństwie. Zwalczał ją gorliwie św. Paweł Apostoł, poświęcając jej cały List do Galatów, a także fragmentu innych pism (np. Flp 3. 1-3; 17-21; Kol 2, 16-23 itp.). To właśnie judeochrześcijanie byli przyczyną konfliktu w niektórych gminach chrześcijańskich. Celem uniknięcia dalszych konfliktów, Apostołowie zalecili, aby chrześcijanie pochodzenia pogańskiego ze względu na chrześcijan pochodzenia żydowskiego zachowywali zwyczaje, do których Żydzi byli od wieków przyzwyczajeni. Dekret nakazywał m. in., powstrzymanie się od krwi, czyli od spożywania pokarmów z krwią. Judeochrześcijanie jako że przestrzegali prawo Mojżesza, nie spożywali krwi. Gorszyli się więc gdy inni chrześcijanie pochodzący z pogaństwa jedli żywność z krwią. Podobnie miała się rzecz z ofiarami składanymi bożkom, mięsem uduszonych zwierząt, a także nierządem. Intencja Apostołów jest jasna: nie dopuścić do wzajemnego zgorszenia wynikającego z odmiennych przyzwyczajeń i tradycji, aby w ten sposób uniknąć konfliktów i rozłamów. Dekret apostolski jest więc nauką o tolerancji dla przekonań innych osób, jeśli przekonania te nie naruszają podstawowych zasad wiary.
Podobne zalecenia tolerancji i niegorszenia bliźnich, dawał w swych Listach Św. Paweł (np. Rz. 14, 1-15; 1 Kor 8, 1-13). Nakaz Apostołów i zalecenia św. Pawła opierały się na słowach Jezusa Chrystusa, który przestrzelał przed sianiem zgorszenia (Mt. 18, 6).
Świadkowie Jehowy nie znając kontekstu historyczno-obyczajowego błędnie tłumaczą zalecenia Apostołów i uważają, że "powstrzymanie się od krwi" oznacza zakaz wprowadzania krwi do organizmu pod jakimkolwiek pretekstem i w jakikolwiek sposób. Ośmieszają się tym samym, ujawniając swą ignorancję w naukach biblijnych. Ta niewiedza przywódców Świadków .Jehowy, odpowiedzialnych za interpretację jest tragiczna w skutkach dla wszystkich wyznawców Jehowy, Oto do czego prowadzi ignorancja! Już św. uczeni nie brali się za tłumaczenie Ksiąg świętych, gdyż Piotr ostrzegał, że ludzie mogą to uczynić błędnie, na własną zgubę (por. 2 P 3. 16). Kierownictwo Świadków .Jehowy nie zważa na zalecenia św. Piotra i fałszywie interpretuje Pismo Św. co prowadzi do wielu tragedii.
Zakaz transfuzji krwi został wprowadzony w organizacji Świadków Jehowy w okresie, gdy prezesem Towarzystwa "Strażnica" był N. H. Knorr. Choć od początku jego prezesury wszystkie publikacje świadków Jehowy ukazują się anonimowo, to jednak zapewne on jest odpowiedzialny za wydanie zakazu transfuzji. Wszystkie bowiem artykuły z publikacji Towarzystwa "Strażnica" muszą zostać wcześniej zaakceptowane przez Ciało Kierownicze, na którego czele stoi prezes. Innym potwierdzeniem jest fakt, że na początku rządów Knorra w organizacji świadków Jehowy (od 1942 r.) wprowadzono szereg zmian doktrynalnych (zmiana "chronologii biblijnej" zmiana krzyża na "pal męki" itp.). On więc i jego współpracownicy są winni śmierci wielu swych członków z powodu zakazania transfuzji krwi w wymagających tego przypadkach. Przywódcy świadków Jehowy odpowiedzą za te przed Bogiem.
Módlmy się za świadków Jehowy. aby przejrzeli i wyzwolili się z niewoli "Strażnicy". Niech ich los nie będzie nam obojętny.
Grzegorz Kulik
Artykuł pochodzi z czasopisma "EFFATHA-Otwórz się!" nr 4/ 1991 r.; str.4-7.
|
|