|
|
Apologetyka
Święty Kościół Powszechny
Wierzę w Kościół święty?
Chrystus jest światłością narodów. Pragnie On, aby Jego światło docierało do
wszystkich ludzi. Ci, którzy gromadzą się w Duchu Świętym, mają szczególną szansę
otrzymania darów nadprzyrodzonych. Są one jasnością na obliczu Kościoła, głoszącego
Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kościół nie ma innego światła niż światło Chrystusa.
Jest ono podobne w działaniu do promieni księżyca, którego blask powstaje z odbicia
światła słonecznego. Taki też sens ma nauka Ojców Kościoła.
Zachodzi ścisła zależność między prawdą o Kościele, a prawdą o Duchu Świętym.
Duch Święty poprzedza Kościół w czasie. Św. Hipolit Rzymski w swojej księdze
Tradycja apostolska n. 35, poucza, że Kościół jest miejscem ?gdzie zakwita Duch".
Wiara mówi o charakterystycznych znamionach Kościoła. Tenże Kościół jest "święty"
i "powszechny" czyli katolicki oraz jest "jeden" i "apostolski", jak dodaje Symbol
Nicejsko-Konstantynopolitański. Tak sformułowana prawda o Kościele stanowi
nieodłączną całość z wiarą w Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego. W Symbolu
Apostolskim wyznajemy wiarę w święty Kościół (Credo... Ecclesiam, tzn. Wierzę
w Kościół...). Chodzi tu o wyraźne stwierdzenie, że dobroci Bożej przypisujemy
wszystkie dary, jakich On, Pan nieba i ziemi, udzielił swojemu Kościołowi.
Nazwy i obrazy Kościoła
Słowo "Kościół" pochodzi z języka greckiego i oznacza "zwołanie".
Określa ono zgromadzenie ludu (por. Dz 19,32), na ogół o charakterze religijnym.
Jest to pojęcie często używane w Starym Testamencie w języku greckim w odniesieniu
do zgromadzenia ludu wybranego przed Bogiem, przede wszystkim zgromadzenia pod górą
Synaj, gdzie Izrael otrzymał Prawo i został ustanowiony przez Boga Jego świętym
ludem (por. Wj 19). Pierwsza wspólnota tych, którzy uwierzyli w Chrystusa,
określając się jako Kościół, uznaje się za spadkobierczynię tamtego zgromadzenia.
W niej Bóg "zwołuje" swój lud ze wszystkich krańców ziemi.
W języku chrześcijańskim pojęcie "Kościół" oznacza zgromadzenie liturgiczne
(por. 1 Kor 11,18; 14, 19, 28, 34, 35), a także wspólnotę lokalną (por.
1 Kor 1,2; 16,1) lub całą powszechną wspólnotę wierzących (por. I Kor 15,9;
Ga 1,13; F7p 3,6). Te trzy znaczenia są zresztą nierozłączne. "Kościół" jest ludem,
który Bóg gromadzi na całym świecie. Istnieje on we wspólnotach lokalnych i
urzeczywistnia się jako zgromadzenie liturgiczne, przede wszystkim eucharystyczne.
Kościół żyje Słowem i Ciałem Chrystusa, sam staje się w ten sposób Jego Ciałem.
Symbole Kościoła
W Piśmie świętym znajdujemy liczne obrazy i figury powiązane ze sobą. Za ich
pośrednictwem Objawienie mówi o niezgłębionej tajemnicy Kościoła. Obrazy wzięte
ze Starego Testamentu są różnymi wariantami podstawowej idei, jaką jest idea
"Ludu Bożego". W Nowym Testamencie (por. Ef 1,22; Kol 1,18) wszystkie te obrazy
nabierają nowego znaczenia przez fakt, że Chrystus staje się "Głową" tego Ludu
(por. Sobór Watykański II, konst. "Lumen gentium", 9), które jest więc Jego Ciałem.
Pierwsze miejsce zajmują obrazy ?wzięte z życia pasterskiego, z rolnictwa, z
budownictwa, także z życia rodzinnego i zaślubin" (Sob. Wat. II, ?Lumen" 6).
Kościół jest owczarnią, której jedyną i konieczną bramą jest Chrystus
(por. J 10,1-10). Jest trzodą, której sam Bóg zapowiedział, że będzie jej pasterzem
(por. Iz 40,11: Ez 34,I1n), i której owce, chociaż rządzone przez pasterzy - ludzi,
są jednak nieustannie prowadzone i karmione przez samego Chrystusa, Dobrego Pasterza
i Księcia Pasterzy (por. J 10,11; 1 P 5,4), który oddał swoje życie za owce
(por. J 10,11-15).
Kościół jest polem uprawnym lub rolą Bożą (l Kor 3,9). Na tej roli rośnie stare
drzewo oliwne, którego świętym korzeniem byli patriarchowie i na którym to drzewie
dokonało się i dokona pojednanie Żydów i pogan (por. Rz 11,13-26). Rola ta jest
uprawiana przez niebieskiego Rolnika jako winnica wybrana (por. Mt 21,333; Iz 5,1 n).
Prawdziwym Krzewem winnym jest Chrystus, udzielający życia i wzrostu latoroślom,
którymi my jesteśmy, za pośrednictwem Kościoła trwamy w Nim, i bez Niego nic nie
możemy uczynić (por. J 15,1-5).
Bardzo często Kościół jest nazywany "Bożą budowlą" (1 Kor 3,9). Pan porównał
siebie samego do kamienia odrzuconego przez budujących, który jednak stał się
kamieniem węgielnym (por. Mt 21,42; Dz 4,11; 1 P 2,7; Ps 118,22). Na tym
fundamencie Apostołowie zbudowali Kościół (por. 1 Kor 3,11). Od tego fundamentu
wziął on trwałość i spoistość. Ta budowla jest ozdabiana różnymi określeniami:
"jest domem Boga", w którym mieszka Jego rodzina; jest mieszkaniem Boga w Duchu
(por. 1 Tm 3,15; Ef 2,19-20); "przybytkiem Boga z ludźmi" (Ap 21,3), a przede
wszystkim świątynią, która ukazywana jako sanktuarium zbudowane z kamieni,
jest czczona przez świętych Ojców, a w liturgii jest słusznie upodobniona do
Miasta Świętego, nowego Jeruzalem. W tę świątynię, niby żywe kamienie, jesteśmy
wbudowani tu na ziemi (por. 1 P 2,5). Jan Ewangelista kontempluje Miasto Święte,
przy odnowieniu świata "zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica
zdobna w klejnoty dla swego męża" (Ap 21,1-2).
Kościół, nazywany także "górnym Jeruzalem" i "naszą matką" (Ga 4,26; por.
Ap 12,17), jest przedstawiany jako niepokalana oblubienica niepokalanego Baranka
(por. Ap 19,7; 21,2.9; 22,17), którą Chrystus umiłował... i wydał za nią samego
siebie, aby ją uświęcić (Ef 5,25-26), którą złączył ze sobą węzłem nierozerwalnym
i nieustannie ją ?żywi i pielęgnuje" (Ef 5,29; Sobór Watykański II, konst. Lumen
gentium, 6).
Na podstawie "Katechizmu Kościoła Katolickiego",
Warszawa 1994 r., ss. 187-189
Artykuł pochodzi z czasopisma "EFFATHA-Otwórz się!" nr6(52)/1996 r. str. 163-165
|
|