Stowarzyszenie Effatha - sekty, zagrożenia wiary, apologetyka
www.effatha.org.pl
Jan Paweł II o sektach



Apologetyka

Wstecz

DZIEWICTWO NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY

Świadkowie Jehowy zarzucają katolikom, że uznają dziewictwo Najśw. Maryi Panny, jako coś sprzecznego z rozumem ludzkim.

Twierdzą oni, że apostołowie Jakub, Szymon, Juda (por. Mt 13,55) i inni uczniowie P. Jezusa byli Jej synami. Na poparcie swojej nauki chętnie cytują słowa z Ew. wg św. Mateusza, w której autor natchniony pisze, że Józef "nie zbliżał się do Niej, aż porodziła Syna" (Mt 1,25). Z tych słów wyciągają fałszywy wniosek, jakoby Józef miał z Maryją dzieci. Jakże trudny do przyjęcia jest fakt, że ktoś sprzeciwia się nauce Pisma św. i chce obalić prawdę wyznawaną przez XIX wieków.

Przecież niepokalane dziewictwo Najśw. Maryi Panny jest właściwie przedmiotem wiary, a nie samej tylko wiedzy. Zbyteczne jest dzisiaj dociekanie, czy Maryja była zawsze dziewicą, czy też nie. Ważne jest to, co Pismo św. mówi nazywając Ją dziewica (por. Mt 1,23; Łk 1,27 ), który to tytuł jest prawie jakby Jej imieniem własnym.

Maryja, najczystsza dziewica wybrała życie dziewicze, o czym świadczą Jej słowa: "nie znam męża" (Łk 1,34). Nie znać męża tzn. nie korzystać z praw małżeńskich, a więc Maryja nie współżyła z Józefem do końca swoich dni. Ona całkowicie poświęciła się Bogu, służąc bez reszty Synowi Bożemu. Przez współżycie i rodzenie oddałaby się mężowi oraz dzieciom, a to nie byłoby oddaniem się bez reszty Bogu. Życie takie byłoby podzielone pomiędzy Stwórcę, a stworzenie. Słowa "nie znam męża" odnoszą się do całego Jej życia, w przeciwnym wypadku nie miałyby sensu. Józef; "mąż sprawiedliwy" uszanował Jej dziewictwo sam pozostając dziewiczym, a Jezus, odwieczne Słowo Boże obdarzał ich mocą w zachowaniu absolutnej czystości. Oni żyli dla Jezusa życiem wzniosłym i świętym, a nie zmysłowym.

Św. Mateusz podkreślając dziewicze poczęcie się Jezusa użył określenia: "nie zbliżał się do Niej, aż porodziła Syna". Czy z tego tekstu wynika, że współżycie Maryi z Józefem miało miejsce po urodzeniu się Jezusa? Podobnie czytamy w Starym Testamencie: "Mikal, córka Saula, była bezdzietna aż do czasu swej śmierci" (2 Sm 6,23). Czy Mikal po śmierci miała dzieci? Autor natchniony późniejszymi sprawami się nie zajmuje. On wykazał, że Jezus począł się i urodził w dziewiczej czystości mocą Ducha Świętego. Tłumacząc Mateuszową redakcję na współczesny język należałoby wyrazić tę myśl w następujący sposób: "i nie zbliżał się do Niej, mimo to porodziła Syna", lub "chociaż Jej nie poznał, porodziła Syna", albo "i nie zbliżał się do Niej, a gdy porodziła Syna nadał Mu imię Jezus". Akcent spoczywa na czasowniku "porodziła", a nie na słowie "zbliżał się, poznał".

Jedynym dzieckiem Maryi jest Syn Boży, prawdziwy Bóg i prawdziwy Człowiek, nasz Odkupiciel. Pismo św. nie mówi o dzieciach Maryi, tylko o braciach i siostrach Jezusa. W języku hebrajskim słowo "ah - brat i ahoth - siostra", wyraża pokrewieństwo różnego stopnia, czyli kuzynów.

Gdyby Maryla miała dzieci, synów i córki, nie chodziłaby każdego roku do świątyni z Jezusem i Józefem (por. Łk 2,41), lecz musiałaby pozostać przy młodszych dzieciach, opiekując się nimi. Kobiety w narodzie izraelskim nie miały praw obywatelskich i z tej też racji nie musiały brać udziału w uroczystościach świątynnych. Tymczasem widzimy, jak Maryja z całą troską skupiała się na Jezusie (por. Łk 2,44-48) w czasie pielgrzymki z Jerozolimy. Najlepszym dowodem na to, że Maryja nie miała dzieci poza Jezusem jest scena pod krzyżem. Po śmierci Syna "uczeń wziął Ją do siebie" (J 19,27). Czy musiałby Jezus oddawać swą Matkę w opiekę obcego człowieka - ucznia, gdyby miał rodzonych braci i siostry? Więzy rodzinne u Żydów były i są bardzo żywe oraz mocne. Nie do pomyślenia by było, aby własne dzieci nie przyjęły matki, tym bardziej w Rodzinie Nazaretańskiej, gdzie panowała miłość, jedność, poszanowanie osób. Czyżby z tak świętego domu pochodziły dzieci wyrodne, bez serca, nie troszczące się o swoją Matkę? Bracia i siostry Jezusa, to krewni, których rodzicami nie byli Maryja i Józef. Wśród apostołów, dwóch nosiło imię Jakub, ale jeden był synem Zebedeusza (Mt 4,21; Mk 3,17), a drugi synem Alfeusza (Łk 6,15). Zaś Juda był synem Jakuba (Łk 6,16), a krewnym ap. Jakuba Mniejszego, który należał do grona 12. Maryja nie miała żadnych dzieci z Józefem. Była Ona dziewicą, a dziewictwo Jej było dozgonne.

S. Zofia Klimowska AVD

Artykuł pochodzi z czasopisma "EFFATHA-Otwórz się!" nr 0/1990 r.; str. 5-6.



© Wszelkie prawa zastrzeżone 2001-2009

Stowarzyszenie EFFATHA
e-mail: info@effatha.org.pl

Ostatnio aktualizowane: 27.06.2005
Strona istnieje od: 15.10.2001