Stowarzyszenie Effatha - sekty, zagrożenia wiary, apologetyka
www.effatha.org.pl
Jan Paweł II o sektach



Apologetyka

Wstecz

Czy Bóg jest wszędzie?

    Pod takim tytułem ukazał się w "Przebudźcie się!" z dnia 08.marca 2005 r. Jest on także opublikowany w Internecie. Głęboko nie on zastanowił.
Z wersetów biblijnych J 4:24 ("Bóg jest Duchem") i Hi 2:1-2 "Pewnego dnia, gdy synowie Boży udawali się, by stawić się przed Panem, poszedł i szatan z nimi, by stanąć przed Panem. I rzekł Pan do szatana: Skąd przychodzisz? Szatan odpowiedział Panu: Przemierzałem ziemię i wędrowałem po niej" -autor wysuwa wniosek : "Bóg będąc duchem przebywa zatem w dziedzinie duchowej całkowicie odmiennej od fizycznego wszechświata" i "Siedziba Boga ma ściśle określoną lokalizację".
Bóg chce, aby ludzie nazywali Go "Ojcem". Jezus każe Boga nazywać Ojcem i udzielać chrztu w imię Ojca. Nigdzie w NT nie ma nakazu, aby Boga nazywać "Jehową".

    Czyżby autor zapomniał, że szatan jest także potężnym duchem? Należy więc o nim powiedzieć to samo: "przebywa zatem w dziedzinie duchowej całkowicie odmiennej od fizycznego wszechświata". Ale szatan przeczy temu i odpowiada Bogu: "Przemierzałem ziemię( a nie dziedzinę duchową) i wędrowałem po niej".
Dlaczego szatan (będąc duchem) może wędrować po ziemi i przebywać z ludźmi- a Bóg (będąc także duchem) nie może?

Psalmista Dawid w Ps 139:7 skarży się Bogu : "Dokąd ucieknę od Twego oblicza?" Jakże to może być? "Siedziba Boga to coś zupełnie odrębnego od fizycznego wszechświata oraz ma ona ściśle określoną lokalizację" a mimo to Jego oblicze goni za Dawidem po świecie i śledzi jego postępki?
(Warto zwrócić uwagę na to, że w w/w wersecie mowa jest o Bożym duchu i Bożym obliczu. Jeżeli przyjąć, że Boży duch to siła, to siła nie ma oblicza- mowa o dwóch różnych rzeczach).

    Skoro autor przytacza werset listu do Hebrajczyków 9:24 na dowód, że Bóg jest Osobą, zapytuję, dlaczego przeczył wersetem Hbr 1:1-2, w których natchniony pisarz biblijny stwierdza, że "...przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków,... a teraz przemówił do nas przez Syna".

    Bóg człowiekowi objawiał się stopniowo. Najpierw, gdy Mojżesz wyprowadzał Hebrajczyków z Egiptu, w drodze do Ziemi Obiecanej Bóg objawił się jako potężny, zwyciężający Egipcjan wódz pobudzający do strachu i posłuszeństwa (por Rodz. 49:24 : "Potężny Bóg Jakuba").
Z czasem gdy Izrael coraz lepiej poznawał swego Boga i wypełniał jego nakaz, Bóg ukazuje mu swe ojcowskie, pełne miłości oblicze, przez usta proroków (por. Iz 43:4; 1-2; 49:15-16; 54:5,7,8; 63:13). Gdy nastał ustalony przez Boga czas, swą przeogromną miłość do ludzi Bóg okazał w ten sposób, że zesłał swego Syna Jednorodzonego na świat "aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginał ale miał życie wieczne" (J 3:16 por. z Ef 2:4-5).

    Tenże Syn Boży objawia to, co w Bogu było dotąd ukryte i nie było znane prorokom ani nie było przekazane w księgach Starego Przymierza (J 17:25-26).
Jezus mówi o Bogu, swym Ojcu: "Ja Ciebie poznałem" i o sobie "Z nieba zstąpiłem" (J 6:38 i 3:13) oraz "Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat; znowu opuszczam świat i ide do Ojca" (J 16:28).
Apokalipsa (Ap 3:14) nazywa Jezusa "świadek wierny i prawdomówny".

    Czy przy omawianiu tematu dotyczącego Boga można pominąć słowa autentycznego świadka?
Przemierzając drogi Palestyny i nauczając Jezus wielokrotnie powtarzał: "Ja nie jestem sam, lecz Ja i Ten, który mnie posłał" (J 8:26; 28-29)
"A ten, który mnie posłał, jest ze Mną; nie pozostawił Mnie samego".
"Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu" (J 10:37), "Kto Mnie widzi, widzi tego który mnie posłał". (J 12:45). "Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie" (J 14:11)- a nie w jakiejś nieznanej nikomu "dziedzinie duchowej, całkowicie odrębnej od fizycznego wszechświata".

    Ponadto Jezus obiecuje: "Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego i będziemy u niego przebywać" (J 14:23 por. Ap 3:20).

    Słowa Jezusa nie dają się pogodzić z tym, co zamieszczono w artykule : "Czy Bóg jest wszędzie?". Nie można więc czyta c pism Towarzystwa Strażnica, z nabożną uległością, ale trzeba konfrontować ich treść z całą Biblią.
    Apostoł Jan, który zawsze przebywał najbliżej Jezusa przekazał nam słowa: "Bóg jest miłością" (1J 4:16). A miłość ma to do siebie, że pragnie być blisko ukochanej osoby, aby ja obdarowywać, a nawet tworzyć z nią jedno.
    Święty Paweł, wybrany przez Jezusa na apostoła pogan do Ateńczyków zgromadzonych na Areopagu powiedział Bogu:
"Bo rzeczywiście jest On niedaleko od każdego z nas. Bo w nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy". (Dz. 17:27-28)
"Jahwe jest blisko wszystkich, którzy go wzywają, wszystkich wzywających Go strzeże". (Ps 145:18)
Jesteśmy zanurzeni w Bogu, a wraz z nami w Bogu zanurzony jest cały wszechświat. Bóg przenika wszystko. O tym pięknie mówi natchniony psalmista w Ps 139:1-18.

Każdy człowiek jest wolny: może przyjąć świadectwo Syna Bożego, bądź je odrzucić. Ale jest zarazem istotą rozumną więc zarazem poniesie konsekwencje swej decyzji według słów Jezusa: "Kto gardzi Mną i nie przyjmuje słów Moich, ten ma swego sędziego: Słowo, które powiedziałem, ono to będzie go sądzić w dniu ostatecznym". (J 12:48).



Mam uwagi do dwóch stwierdzeń zawartych w omawianym artykule:
  1. Wskazując na Hbr 9:24 autor stwierdza: "Bóg jest osobą, a nie jakąś nieokreśloną siłą, przebywającą wszędzie". pomijam już błędne sformułowanie: siła nie jest czymś, co przebywa np. w koniu, w domu, czy autor ma doświadczenie "osoby duchowej"? Czy może powiedzieć o Bogu, jak Jezus: "Ja Ciebie poznałem" i "z nieba zstąpiłem"?
    Skąd ta pewność, że Bóg wszechpotężny, nie może przebywać jednocześnie w wielu miejscach? A może autor mając doświadczenie osoby ludzkiej, a więc cielesnej i ograniczonej przenosi to doświadczenie na Boga? Człowiek został stworzony na podobieństwo Boże.
    Jednak nie odwrotnie: na podobieństwo człowieka nie można sobie wyobrażać Boga (por. Iz 55:8-9) i orzekać, że jest do człowieka podobny.
  2. Wyrwane z kontekstu słowa modlitwy Salomona na poświęcenie Świątyni (2 Krn 6:18) nie wolno traktować jako wypowiedzi Jehowy; są to jedynie rozważania człowieka.



Ludwiak Sywula



© Wszelkie prawa zastrzeżone 2001-2009

Stowarzyszenie EFFATHA
e-mail: info@effatha.org.pl

Ostatnio aktualizowane: 07.11.2005
Strona istnieje od: 15.10.2001